Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 3 .Radomiak (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 5 .Piast Gliwice (3 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (3 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (3 pkt.)

Piast Gliwice. Łukasz Krakowczyk może się okazać tajną bronią

Radoslav Latal, trener Piasta Gliwice, od kilku miesięcy powtarza, że jego zespół potrzebuje wzmocnień w ataku. Zimą pozyskano jednak tylko Michala Papadopulosa z Zagłębia Lubin. Miał dość kolejny napastnik, ale na razie nic z tego nie wyszło. Kto wie, czy w tej sytuacji, swojej szansy nie dostanie nastoletni Łukasz Krakowczyk, który w zespołach juniorskich robił furorę.

Krakowczyk, to rocznik 1998. Pochodzi z miejscowości Pstrążna położonej niedaleko Rybnika, a piłkarskiego abecadła uczył się w Odrze "Centrum" Wodzisław Śląskie. Od 1,5 roku, wraz z czwórką kolegów z Odry, jest w juniorskiej kadrze Piasta. Jesienią należał do najlepszych strzelców rozgrywek Centralnej Ligi Juniorów. Dla zajmującego po pierwszej części rozgrywek czwarte miejsce zespołu zdobył 14 bramek. W grupie zachodniej pod tym względem wyprzedza go tylko Sebastian Bergier (Śląsk Wrocław).

Dobra i skuteczna gra nastoletniego snajpera nie uszła uwadze trenera Latala. Czeski szkoleniowiec zabrał Krakowczyka na pierwszy zimowy obóz do miejscowości Krawarze, tuż za południową granicą, a także do hiszpańskiego L’Alfas del Pi. Nie wykluczone, że 18-letni Krakowczyk wiosną dostanie też swoją szansę w Lotto Ekstraklasie.

Reklama

- Łukasz na pewno zasługuje na to. To utalentowany, a przede wszystkim pracowity zawodnik. To taka klasyczna "9". Przez trzy lata, kiedy prowadziłem go w zespołach juniorów Odry "Centrum", zawsze był królem strzelców. W tym czasie, jak liczyłem wszystkie jego trafienia, to nazbierało się ich ponad sto. Gra dobrze i prawą i lewą nogą. Potrafi też celnie uderzyć głową. Ma instynkt snajpera. Kiedy jest jeden na jeden z bramkarzem, to 95 procent szans, że piłka najdzie się w siatce. Wyróżnia go też to, że biega więcej niż pomocnicy. Zresztą może też zagrać na skrzydle, bo jest szybki. Jak pracuję jako trener, to nie spotkałem się jeszcze z takim napastnikiem - ocenia młodego snajpera Piasta Bartłomiej Socha, były ligowiec, który obecnie jest pierwszym trenerem liderującej w okręgówce zespołu Odra "Centrum" Wodzisław Śl.

Wiosną okaże się czy trener Latal sięgnie po młodego piłkarza. Jedno jest pewne, w najbliższym czasie w Gliwicach mogą się doczekać kolejnego snajpera a la Kamil Wilczek, który w barwach Piasta był królem strzelców Ekstraklasy w sezonie 2014/15, a który też uczył się grać w piłkę w Wodzisławiu Śl., w piłkarskiej szkółce WSP.

Michał Zichlarz

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Radoslav Latal | Piast Gliwice

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje