Reklama

Reklama

Piast Gliwice. Kiepska passa mistrza. Podwójny problem

W Piaście Gliwice mogą się cieszyć, że najbliższe spotkanie Ekstraklasy z Cracovią zagrają na stadionie przy ulicy Okrzei. Dlaczego? Bo ostatnio mistrz Polski notuje wyjątkowo kiepską passę w spotkaniach wyjazdowych.

Piast nie ma ostatnio dobrej serii, jeżeli chodzi o ligowe spotkania na terenie rywala. Przegrywał na wyjeździe aż cztery razy z rzędu. Zła passa zaczęła się w listopadzie od porażki z Lechem w Poznaniu 0-3. Potem przyszła przegrana z Pogonią w Szczecinie 0-1 i przed świętami z Wisłą w Płocku 1-2. No i ostatnia porażka z Lechią w Gdańsku 0-1 po trafieniu Flavio Paixao. Nie musiało tak być, bo gliwiczanie mieli w tym spotkaniu kilka bardzo dobrych okazji, ale nie wykorzystali ich, a w drugiej połowie decydujący cios zadał rywal.

Reklama

- Po takim meczu człowiek czuje złość. Nie może być inaczej. Co innego kiedy rywal cię zdominował, strzelił kilka bramek, to nie masz wyjścia, godzisz się z tym, że był od ciebie lepszy. Ale w tym spotkaniu tak nie było i dlatego każdy z nas był wkurzony. Może zabrakło odrobiny szczęścia, ale w piłce nożnej nie możesz polegać tylko i wyłącznie na szczęściu. Musisz być przede wszystkim skuteczny, a my w ten wieczór tacy nie byliśmy - mówi pomocnik Piasta Gerard Badia.

W tabeli widać, jak mistrz Polski słabo radzi sobie w grach na obcych stadionach. 11 punktów w 11 meczach, to nie jest dobry bilans. To nie jedyny problem jedenastki z Gliwic. Kolejny, to mała ilość zawodników, którzy wpisują się na listę strzelców. Dotychczas tylko kwartet graczy wpisywał się na listę tych, którzy trafiali dla Piasta. To oczywiście najskuteczniejszy w zespole Jorge Felix, napastnik Piotr Parzyszek, Gerad Badia, a ostatnio do tej trójki doszedł Jakub Czerwiński, który wcześniej przez wiele miesięcy, z powodu urazu, pauzował.

Być może zmieni się to w sobotę wieczorem. W jednym z najciekawszych meczów 23 kolejki Ekstraklasy gliwiczanie podejmują Cracovię. Jeżeli drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika chce grać o coś więcej, niż tylko granie w grupie mistrzowskiej, to z "Pasami" trzeba zwyciężyć.

- W Ekstraklasie każdy mecz jest trudny, ale przy Okrzei to my musimy pokazywać swoją siłę i to jak bardzo zależy nam na wygranej. Walczymy i nie zapominamy o swoim pierwszym celu, jakim jest pierwsza ósemka po sezonie zasadniczym - cytuje Badię oficjalna strona Piasta.

zich

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama