Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Piast Gliwice. Joel Valencia wraca do gry na mecz z Lechią

Wszystko wskazuje na to, że w meczu na szczycie 27. kolejki Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Piastem, w gliwickiej jedenastce ponownie zobaczymy kontuzjowanego ostatnio Joela Valencię. Ekwadorczyk nie grał z powodu kłopotów z ręką.

24-letni Valencia trafił do Piasta latem 2017 roku. W tym sezonie należy nie tylko do najlepszych zawodników rewelacyjnie spisującego się w lidze zespołu z Gliwic, ale też jest wyróżniającym się zawodnikiem na boiskach naszej ligi.

Reklama

Valencia napędza ataki swojego zespołu, ma udział przy bramkach, a i sam strzela. Na swoim koncie ma pięć trafień, z czego trzy zdobyte w wiosennych grach, w których drużyna Waldemara Fornalika jest jak dotychczas najlepsza w lidze.

W sześciu meczach Piast zdobył aż 15 punktów. Nikt nie ma takiego bilansu. Gliwiczanie wygrali pięć kolejnych gier, co dotychczas, w historii ich występów w Ekstraklasie, jeszcze im się nie zdarzyło.   

- Co jest kluczem naszych dobrych wyników? To, że jesteśmy razem, że stanowimy monolit jako zespół - tłumaczy krótko Valencia.

Ekwadorczyk dodaje: - Nie ma co myśleć o tym, co wydarzy się na koniec sezonu. Trzeba iść krok po kroku i skupiać się na najbliższym ligowym spotkaniu, to nasz cel. Mam nadzieję, że dalej będziemy grać dobrze i wygrywać  - mówi przed piątkowym meczem w Gdańsku.

Valencia nie zagrał w ostatnim ligowym meczu z Miedzią, który Piast wygrał 2-1. Wszystko z powodu urazu ręki. To kontuzja odniesiona w derbach z Górnikiem w Zabrzu 8 marca.

- Jeśli chodzi o rękę to naprawdę nic poważnego. Po reprezentacyjnej przerwie wrócę już do normalnego grania. Z Miedzią nie zagrałem, ale pokazaliśmy, że mamy rezerwy i ma kto u nas grać, a każdy z graczy jest gotowy, kiedy trener da mu szansę - mówi Ekwadorczyk.

Wszystko więc wskazuje na to, że jutro wieczorem filigranowy zawodnik wybiegnie na mecz pierwszego z trzecim zespołem Ekstraklasy. O podtrzymanie serii zwycięstw Piastowi nie będzie łatwo, ale z Valencią w składzie na pewno będzie to łatwiejsze.

Michał Zichlarz

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice | Joel Valencia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje