Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Piast Gliwice. Gerard Badia: Musimy przed bramką postawić mur

Fatalne nastroje w Gliwicach. Wczoraj wicemistrz Polski przegrał swoje szóste ligowe spotkanie w Lotto Ekstraklasie i pogrąża się w dole tabeli. Podobnie jak przed tygodniem, w przegranym 0-1 meczu z Górnikiem Łęczna, tak i wczoraj z Wisłą Kraków Piast straci gola w doliczonym czasie i ostatecznie zszedł z boiska pokonany 1-2.

- W końcówce musimy przed swoją bramką postawić mur - komentuje Gerard Badia.

Po celnym strzale Hiszpana w 81. minucie wydawało się, że gliwiczanie z debiutującym na ławce trenerskiej Dariuszem Wdowczykiem, wreszcie przełamią czarną passę. Tak się jednak nie stało, bo już w doliczonym czasie trafił Petar Brlek.

Reklama

- Myślałem, że jak strzeliłem bramkę na 1-1, to skończy się na naszej wygranej. Niestety przyszła ostatnia minuta i znowu tracimy bramkę. Kurczę, nie wiem co powiedzieć... W ostatnich minutach musimy zamknąć bramkę, postawić przed nią mur, tak by rywal się nie przedarł - mówił Interii po spotkaniu Badia, który w tym sezonie, z czterema bramkami na koncie, jest najlepszym strzelcem jedenastki z Gliwic.

27-letni piłkarz jest jednak pełen nadziei przed kolejnymi spotkaniami. - Jest jeszcze sześć meczów, a potem faza play-off. Na sto procent będzie dobrze. Jaka była taktyka na spotkanie? Zagęścić środek pola, grać blisko siebie. Fragmentami wyglądało to dobrze. W piłce najważniejszy jest jednak wynik. Co z tego, że graliśmy lepiej niż ostatnio, skoro przegraliśmy - podkreśla Gerard Badia.

Po 24. kolejkach gliwiczanie mają na swoim koncie 22 punkty i są na przedostatnim miejscu w tabeli Lotto Ekstraklasy. W najbliższej kolejce ich rywalem na wyjeździe będzie Śląsk Wrocław. Potem, jeszcze przed przerwą na reprezentację, rozegrają spotkanie u siebie z Arką. - Musimy grać dalej - mówi hiszpański piłkarz Piasta.

Michał Zichlarz, Gliwice

Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice | Wisła Kraków | Gerard Badia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje