Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (14 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)

Piast Gliwice. Fornalik: Nie kalkulujemy, liczy się mecz

- Niewielka część naszych myśli poświęcona jest na przeprowadzenie kalkulacji, wyliczanek. Bardziej koncentrujemy się na niedzielnym meczu u siebie z Jagiellonią Białystok - powiedział trener piłkarzy Piasta Gliwice Waldemar Fornalik.

Jego zespół przed tym spotkaniem jest wiceliderem tabeli. Ma tyle samo punktów, co Lech Poznań i osiem straty do liderującej Legii Warszawa. Do rozegrania zostały trzy kolejki. Jagiellonia zajmuje siódmą pozycję i ma osiem punktów do podium.

Reklama

- W grupie mistrzowskiej na każdy punkt trzeba solidnie zapracować. Nikt nikomu nie oddaje pola bez walki i występują drużyny o określonej wartości. Na pewno nie spodziewam się łatwego meczu, bo gdybym był człowiekiem zarządzającym Jagiellonią, to na pewno chciałbym, żeby drużyna pokazała się z jak najlepszej strony na terenie mistrza Polski oraz zakończyła sezon w jak najlepszym stylu - ocenił szkoleniowiec.

W ostatnich meczach Piast mógł osiągnąć lepsze wyniki, gdyby jego piłkarze wykorzystali więcej dobrych sytuacji bramkowych. - Pracujemy nad tymi elementami i zwracamy na nie uwagę. Skuteczność jest szalenie ważna, bo mecze często są rozgrywane do momentu strzelenia przez któryś zespół pierwszej bramki. Drużyna która otwiera wynik jest w o wiele lepszej sytuacji i przeważnie wygrywa spotkania, a szczególnie w tej fazie finałowej - podkreślił Fornalik.

Przyznał, że jest duża szansa, by w kadrze meczowej znalazł się wracający do formy po kontuzji hiszpański pomocnik Gerard Badia. Zaznaczył, że można się spodziewać zmian w składzie, bowiem najbliższy tydzień będzie intensywny z racji rozegrania trzech spotkań.

- Przygotowania wyglądają podobnie. Po każdym meczu analizujemy też, jaki był wydatek energetyczny oraz stopień zmęczenia u zawodników i do tych czynników dopasowujemy obciążenia w następnym tygodniu. Tak też było i tym razem. To, że będą trzy mecze nie daje okazji do zrobienia czegoś nadzwyczajnego, żeby zapobiec pewnym rzeczom. Zmęczenie będzie czymś nieuniknionym, ale w kadrze są też zawodnicy, którzy czekają na swoją szansę i prawdopodobnie może się zdarzyć rotacja na niektórych pozycjach - wyjaśnił Waldemar Fornalik.

Piotr Girczys

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice | Waldemar Fornalik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje