Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Piast - Cracovia 2-2. Pietrowski: Punkt trzeba szanować

W sobotnim spotkaniu z Cracovią Piast, dopiero po raz drugi w tym sezonie stracił punkty na swoim stadionie. Gliwiczanie zremisował na Okrzei z "Pasami" 2-2. Po spotkaniu piłkarze lidera, a i sam trener Radoslav Latal, byli jednak... zadowoleni z takiego rozstrzygnięcia.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Cracovia w spotkaniu z liderem Ekstraklasy stworzyła sobie znacznie więcej dogodnych okazji, niż przechodzący ostatnio zadyszkę gliwiczanie, przed którymi teraz przecież same trudne mecze. Po starciu z jedenastką z Krakowa Piasta czekają jeszcze mecz z Legią na wyjeździe i tuż prze świętami z Lechem. 

- Z Cracovią mieliśmy pierwszy egzamin i trzeba powiedzieć, że nie zdaliśmy go w stu procentach. Można powiedzieć, że wynik jest dla nas korzystny, bo nasza gra nie wyglądała już za fajnie. Z drugiej strony jeśli ktoś oczekiwał, że każdy kolejny mecz będziemy wygrywali po 3-0, to niech zejdzie na ziemię. Mamy sporo punktów, które udało się też wywalczyć dzięki dużemu szczęściu i temu, że wiele razy pomagał nam Kuba Szmatuła w bramce. Trzeba też pamiętać, że w każdym meczu staramy się grać z dużym zaangażowaniem, wysokim pressingiem czyli realizować to, co nakreśla nam trener. Taka gra kosztuje sporo wysiłku. Ten punkt w meczu z Cracovią trzeba sobie szanować - podkreśla Marcin Pietrowski. 

We wczorajszym meczu doświadczony piłkarz, na środku pomocy zastąpił pauzującego za żółte kartki Radosława Murawskiego. I trzeba przyznać, że spisał się bez zarzutu. Nie tylko wywiązywał się z zadań defensywnych, ale też zaliczył asystę przy trafieniu Martina Neszpora w drugiej połowie. - Już chciałem wtedy wrzucać piłkę w pole karne, ale w porę dostrzegłem dobrze ustawionego "Neszpiego". Zmieniłem zdanie, zagrałem mu piłkę, a on zdobył ładnego gola - cieszył się Pietrowski. 

Spokojny z remisowego rozstrzygnięcia 2-2 z "Pasami" był też trener Latal. - Zagraliśmy źle w pierwszej połowie. Nie było agresywności, na dodatek straciliśmy bramkę. Pomogło wyrównanie w końcówce pierwszej części. Druga połowa w naszym wykonaniu była już lepsza. Cracovia ma super drużynę i z tego punktu jesteśmy zadowoleni - komentował trener Piasta. 

Gliwiczanie w tym sezonie na 10 spotkań na swoim stadionie przy ulicy Okrzei wygrali aż 8. Przegrali tylko raz z Koroną Kielce 0-1 w 13 kolejce. Pod względem punktów zdobytych u siebie Piast jest zdecydowanie najlepszy w Ekstraklasie. 

Michał Zichlarz, Gliwice  

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice | Ekstraklasa | Cracovia | Marcin Pietrowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama