Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Piast - BATE. Joel Valencia: Trudno to wytłumaczyć

Kiepskie nastroje w Gliwicach. Mistrz Polski był o mały krok od awansu do II rundy eliminacji Ligi Mistrzów, gdzie zmierzyłby się z norweskim Rosenborgiem, ale w końcówce spotkania z BATE Borysów zaprzepaścił wszystko. Stracił dwa gole w przeciągu kilku minut, przegrał 1-2 i to mistrz Białorusi gra dalej.

- Przeciwnikowi dużo dała zmiana i wprowadzenie na boisko skrzydłowego [chodziło o Hervaine Moukama - przyp. red.], który przeprowadził kilka bardzo dobrych akcji. Nie grali wielkiej piłki, grali długą do przodu, ale okazało się to skuteczne. My pokazaliśmy się z dobrej strony w pierwszej połowie. Trzymaliśmy piłkę, mieliśmy sytuacje. Potem ciężko mi wytłumaczyć, co się stało. Cofnęliśmy się, nie graliśmy tego co wcześniej, a oni wykorzystali swoje okazje, no i tyle. Ciężko wytłumaczyć, czego nam zabrakło - komentował po meczu smutny Joel Valencia, jeden z liderów mistrza Polski.

Reklama

Teraz w II rundzie eliminacji, tyle że Ligi Europejskiej, przyjdzie się Piastowi zmierzyć z Riga FC. Mistrz Łotwy przegrał rywalizację z irlandzkim Dundalk FC.

- No cóż, zagramy teraz w Lidze Europejskiej i musimy być przygotowani na te spotkania. A jeszcze wcześniej przed nami ligowe spotkanie u siebie w sobotę. Trzeba się teraz skupić na tych nadchodzących grach - mówi Valencia.

Spotkanie z Lechem Poznań na stadionie przy ulicy Okrzei w sobotę o godzinie 20.00. Pierwszy mecz z Riga FC, mistrzem i zdobywcą Pucharu Łotwy z zeszłego roku, w czwartek za tydzień o godz. 20.00.

Michał Zichlarz, Gliwice

Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje