Reklama

Reklama

Legia Warszawa - Piast Gliwice 4-0. Latal: Moi piłkarze nie dali rady

Legia Warszawa pewnie pokonała Piasta Gliwice 4-0 i jest już o krok od zdobycia mistrzostwa Polski. - Gratuluję im, zasłużyli na zwycięstwo. Nasze szanse na mistrzostwo zmalały praktycznie do zera, ale będziemy walczyć do końca - powiedział po meczu Radoslav Latal.


Wyniki, tabela, statystyki Ekstraklasy - TUTAJ

Piast wypadł przy Łazienkowskiej bardzo słabo. Zdaniem Czecha zdecydowało o tym złe przygotowanie mentalne drużyny. 

- Mieliśmy zagrać bez nerwów, ale tak się nie stało. Dla moich piłkarzy był to pierwszy mecz pod taką presją, nie wszyscy sobie dali z tym radę - mówił Czech. 

Jego zdaniem kluczowa dla losów spotkania była druga bramka stracona przez Piasta tuż przed końcem pierwszej połowy. - Nasz obrońca popełnił błąd, padł gol. Po tym ciężko było już tutaj coś ugrać - stwierdził.

Reklama

Pomimo porażki Latal nie był załamany postawą swoich piłkarzy. 

- Przed sezonem zakładaliśmy sobie miejsce w pierwszej ósemce. To udało się osiągnąć. Każdy rezultat ponad to jest dla nas czymś ekstra. Tak było z walką o tytuł i tak samo będzie z grą w europejskich pucharach - kontynuował.

W Gliwicach już myślą o kolejnym sezonie. Trwają rozmowy, aby w Piaście zostali Kamil Vacek i Martin Nespor. Drużyna ma też zostać wzmocniona. 

- Wstępnie rozmawiałem już z zarządem. Chcemy ściągnąć piłkarzy, którzy od razu będą gotowi do tego, aby wejść do podstawowej jedenastki - zakończył Latal. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL