Cracovia - Piast Gliwice. W ubiegłym sezonie było 5-1. "To się nie powtórzy"

​W pierwszym meczu poprzedniego sezonu, gliwiczanie przegrali na stadionie przy ulicy Kałuży z Cracovią 1-5. Wieloletni działacz gliwickiego klubu Józef Drabicki jest przekonany, że teraz do takiej sytuacji nie dojdzie. - Piast nie jest wymieniany w gronie faworytów, ale to dobrze, że tak jest. Takie wyciszenie może pomóc drużynie w osiągnięciu dobrych wyników - uważa były wieloletni dyrektor, a potem prezes Piasta Józef Drabicki.

Zobacz terminarz Lotto Ekstraklasy

Reklama

Początek poprzedniego sezonu, do którego gliwiczanie przystępowali w glorii wicemistrza Polski, był dla górnośląskiej jedenastki tragiczny. Najpierw przytrafiła się kompromitująca porażka w eliminacjach Ligi Europy z IFK Goeteborg u siebie 0-3, po której z pracy zrezygnował trener Radoslav Latal, a zaraz potem Piast został rozgromiony w ligowym spotkaniu przez Cracovię na jej terenie 1-5.

- To jest sport i trudno cokolwiek przewidywać, ale myślę, że się nie pomylę, jak powiem, że teraz ta sytuacja się nie powtórzy. To co wydarzyło się w zeszłym roku, to była wpadka. Teraz sam Piast ma taką wartość, że nie powinno być źle. Do tego Cracovia też nie jest jakimś topowym zespołem, z którym na jej terenie nie można powalczyć - uważa Drabicki.

W Gliwicach latem hitem był ponowne sprowadzenie do zespołu gwiazdy ligi Konstantina Wasiljewa. - Linia środkowa dzięki temu na pewno została wzmocniona. Wątpliwości budzi trzyletni kontrakt, ale teraz to nie jest problemem. Tyły są solidne, a co do przodu to liczę na to, że takiemu fachowcowi jak trener Wdowczyk, uda się wypromować któregoś z młodych zawodników. Mam zaufanie do warsztatu tego szkoleniowca, zna piłkarzy, wie, jak umiejętnie wprowadzać ich do drużyny. Wierzę, że trenerowi uda się rozwiązać problem z obsadzeniem ataku - mówi wieloletni działacz gliwickiego klubu.

O co w takim razie w nowych rozgrywkach będzie walczył Piast? - Nie jest wymieniany w gronie klubów, które mają walczyć o czołowe lokaty. To dobrze jednak, że tak jest. Poza boiskiem wyciszenie, spokój ducha, a na boisku huragan i agresywny styl gry. Tak to powinno wyglądać i liczę, że tak będzie, dzięki czemu powinny być dobre rezultaty - mówi Interii Drabicki.

Byłego prezesa Piasta pytamy jeszcze czy drużynie nie przeszkodzą zawirowania jeśli chodzi o funkcję prezesa. Przypomnijmy, w poprzednim tygodniu, z funkcji szefa klubu, po ledwie kilku miesiącach, został odwołany Marek Kwiatek, a nowym szefem został Paweł Żelem.

- Nie powinno to mieć wpływu na zespół. W tej sferze wszystko leży przecież w gestii trenera Wdowczyka. Tego typu decyzje, to problem nie tylko Piasta, ale i całej ligi, gdzie często dochodzi do takich ruchawek i wchodzenia Rady Nadzorczej w kompetencje zarządu. Często jest tak, że prezes jest "malowany", a faktyczną władzę sprawuje Rada Nadzorcza, która często wchodzi w jego kompetencje. Jak mówię, to szerszy problem ligi - tłumaczy Józef Drabicki.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu Cracovia - Piast. Początek o 18.00

Tutaj znajdziesz tekstową relację na żywo na urządzenia mobilne

Michał Zichlarz 

Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje