Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Brosz: Czeka nas walka o każdy metr boiska

Korona Kielce, po czterech kolejkach, ma w swoim dorobku tylko jeden punkt i spotkanie z Piastem Gliwice będzie dla niej okazją na odbicie się od ligowego dna. Gliwiczanie z kolei, mając w pamięci przegrany w zeszłym sezonie pojedynek w Kielcach, będą starali się odgryźć rywalom.

W ekipie niebiesko-czerwonych, oprócz powracającego do zdrowia Kędziory, wszyscy są do dyspozycji sztabu trenerskiego. - Przed meczem cała kadra jest w pełnej gotowości. Jutro kilku zawodników uda się na mecz II zespołu, żeby została zachowana równowaga występów - mówi Marcin Brosz.

Reklama

Kielczanie trenują pod wodzą hiszpańskiego szkoleniowca, co oznacza, że w poniedziałkowy wieczór zobaczymy na boisku odmienioną Koronę.

- Co do samego meczu w Kielcach. Inaczej mówilibyśmy o Koronie, gdyby trenerem wciąż był Leszek Ojrzyński, teraz stery przejął "Pacheta" co daje inną mentalność i podejście. Zawodnikom będzie też wpajana inna taktyka. To już jest zespół różniący się od tego, który widzieliśmy wcześniej. Przeciwnik bardzo wymagający, czeka nas ciężka batalia i na to przygotowywaliśmy się w tym mikrocyklu - opowiada szkoleniowiec Piasta.

- Obserwowaliśmy niedawny sparing Korony z Cracovią i jest widoczne inne podejście. Wiemy jak grają hiszpańskie zespoły, pytanie na ile w tak krótkim czasie trenerowi uda się zmienić styl i mentalność. Patrząc jak Korona była budowana przez lata, czeka nas walka o każdy metr boiska. Aczkolwiek obojętnie jak zagra Korona, my skupimy się na sobie - dodaje.

Po odejściu Robaka, lukę na jego pozycji mają wypełnić Wilczek i Docekal, co podkreśla trener niebiesko-czerwonych.

- Etatowym wysuniętym napastnikiem był Marcin Robak i ciężko jest teraz Kamilowi Wilczkowi i Tomasowi Docekalowi - zawodnikom przymierzanym do tej pozycji - wskoczyć i prezentować najwyższy poziom. Jak sięgniemy wstecz, Marcin też potrzebował czasu, żeby złapać właściwy rytm. Nie jest to proste przy systemie, który preferujemy, zwłaszcza kiedy w naszej drużynie wysunięty napastnik ma naprawdę dużo pracy na boisku. Mecz w Kielcach da nam kolejną odpowiedź w tej kwestii - uważa.

Mateusz Matras należy do grona zawodników, o których formę nie musi się obawiać Brosz. Jego boiskowa wszechstronność powoduje, że potrafi znakomicie odnaleźć się zarówno w formacji pomocy jak i obrony.
 
Matras w zeszłym sezonie dwukrotnie zagrał przeciwko Koronie. W tych spotkaniach gliwiczanie zdobyli tylko jeden punkt. - Te pierwsze mecze nam nie leżały, ale nie możemy na nie teraz patrzeć, zwłaszcza pod kątem przegranej 0-4 na wyjeździe. Obecna Korona to nowy zespół, jest nowy trener i wynik pozostaje sprawą otwartą. Wyniki wcześniejsze nie są korzystne, ale potrafimy z nimi grać, co pokazaliśmy pokonując ich w sparingu.  Najważniejsze to grać swoje, być skoncentrowanym i konsekwentnym na boisku - twierdzi Matras.

Siła rażenia ofensywy Korony zmalała w wyniku urazu Korzyma. Czy ten fakt sprawia większą różnicę defensywie "Piastunek"? - Maciek dochodzi do siebie po ciężkiej kontuzji, choć nie sądzę, żeby jego absencja ułatwiała nam zadanie. Myślę, że Ci, którzy go zastąpią, dadzą z siebie wszystko i będą chcieli pokazać swoją przydatność - uważa "Matrix".

Kibice przyzwyczaili się do roli Matrasa jako defensywnego pomocnika. Zawodnik ten został ostatnio jednak ustawiony na pozycji stopera, na której już wcześniej występował. - Ustawianie mnie na pozycji defensywnego pomocnika miało swoje uzasadnienie, np. w celu polepszenia rozgrywania piłki. Teraz zagrałem na stoperze i ciężko mi powiedzieć, gdzie się lepiej czuję. W każdym meczu muszę udowadniać, że zasługuję na miejsce na boisku  i to się liczy - zaznacza.

Ekstraklasa: wyniki, terminarz, strzelcy, tabela. NA ŻYWO!

Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice | Marcin Brosz | Korona Kielce | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje