Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Piast Gliwice (3 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (3 pkt.)

Angel Perez Garcia zostaje w Piaście Gliwice

Angel Perez Garcia pozostanie trenerem Piasta Gliwice na kolejny sezon. Hiszpan przejął zespół 5 kolejek przed finiszem ostatnich rozgrywek i utrzymał go w Ekstraklasie.

"Jestem bardzo szczęśliwy, że dalej będę tu pracował, bo to oznacza, iż dobrze wykonałem swoją pracę w skomplikowanej sytuacji" - stwierdził Garcia.

Teraz celem jego zespołu będzie miejsce w czołowej ósemce ligi. Z klubem pożegnali się już wcześniej bramkarz Dariusz Trela i defensywny pomocnik Mateusz Matras. Nie zostanie przedłużona umowa z portugalskim napastnikiem Rabiolą.

"Chcemy mieć kadrę licząca 22 - 23 zawodników. Zależy nam, by nie powtórzyła się sytuacja z tego roku. Czeka nas poza tym dużo pracy przy tworzeniu systemu skautingu" - dodał nowy prezes klubu Adam Sarkowicz.

Reklama

Przejął obowiązki od pełniącego tę funkcję czasowo szefa rady nadzorczej Grzegorza Jaworskiego.

"Na razie zapoznaję się z dokumentami. Jeśli chodzi o Zdzisława Kręcinę, to umowa wygasa z końcem czerwca, ale będę chciał korzystać z jego wiedzy fachowej" - dodał prezes.

Były sekretarz generalny PZPN Kręcina został zatrudniony w klubie wiosną.

Trener Garcia przyznał, że potrzebuje pięciu nowych zawodników. Być może miejsce Treli w bramce zajmie Hiszpan. Nowym asystentem szkoleniowca został jego rodak Aloisio Mha.

Umowa z Garcią opiewa na rok, z opcją przedłużenia pod warunkiem osiągnięcia założonego celu - czyli górnej połowy tabeli.

"Poza wynikiem sportowym zależy mi na stabilizacji finansowej klubu i powstaniu ośrodka szkolenia z prawdziwego zdarzenia" - zadeklarował nowy szef Piasta.

Gliwiccy piłkarze na pierwszym powakacyjnym treningu pojawią się w poniedziałek 23 czerwca. Formę będą "wykuwać" podczas zgrupowania w Trzebnicy (25 czerwca - 9 lipca).

56-letni Garcia, były gracz Realu Madryt, został ściągnięty do Gliwic w roli "strażaka" na początku maja, kiedy zespołowi zajrzało w oczy widmo spadku. Przyjechał dzięki Andrzejowi Janeczko, współpracownikowi związku piłkarzy hiszpańskich.

Poprzednio pracował w klubie New Radiant na Malediwach i jego nominacja wywołała początkowo nieco żartów. Ale wyniki go obroniły. Gliwiczanie pod kierunkiem Hiszpana wygrali trzy spotkania, jedno przegrali, jedno zremisowali.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje