Ekstraklasa: GKS Bełchatów ukarany za dawne przewinienia

Komisja Dyscyplinarna PZPN nałożyła na GKS Bełchatów za przewinienia korupcyjne w sezonach 2003/2004 i 2004/2005 karę finansową w wysokości 500 tys. zł. Bełchatowski klub nie podjął jeszcze decyzji, czy będzie się odwoływał.

"Spokojnie czekamy na pisemne uzasadnienie decyzji. Dopiero po szczegółowej analizie tego dokumentu zdecydujemy, czy podejmiemy jeszcze jakieś kroki w tej sprawie" - powiedział prezes GKS Marcin Szymczyk.

Reklama

Przypomniał jednocześnie, że w strukturach bełchatowskiej spółki od dawna nie ma osób związanych z "haniebnym procederem" sprzed dekady. Dodał też, że po ujawnieniu w 2012 roku listy osób podejrzanych o udział w korupcji podjęto natychmiastowe działania skutkujące m.in. odejściem z klubu osób z tej listy oraz wyjaśnieniem kolejnych wątków śledztwa, a dążąc do zakończenia sprawy klub zadeklarował m.in. dobrowolne poddanie się karze. 

O sprawie dotyczącej korupcji w GKS głośno zrobiło się w połowie maja 2012 roku, gdy CBA i wrocławska prokuratura poinformowały o postawieniu zarzutów 29 osobom, które miały brać udział w "ustawieniu" 33 drugoligowych spotkań tego klubu w rundzie wiosennej sezonu 2003/04 i w całym sezonie 2004/05.

W wymienionych okresach w kadrze bełchatowskiego zespołu byli m.in. bramkarz Łukasz Sapela oraz obrońca Jacek Popek. Wiosną 2005 roku do zespołu dołączył m.in. obrońca Grzegorz Fonfara. Cała trójka w maju 2012 r. nadal grała w GKS. Po ujawnieniu informacji z CBA i prokuratury klub rozwiązał z nimi umowy.


Dowiedz się więcej na temat: PGE GKS Bełchatów | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje