Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

ŁKS pożegnał Portugalczyka. "Rodzina mnie potrzebuje"

Ricardo Guima nie zagra już w ŁKS-ie. Portugalczyk wraca do ojczyzny i zagra w drugiej lidze.

Guima do łódzkiego klubu dołączył latem 2019 roku z młodzieżowej drużyny Sportingu Lizbona. W pierwszym sezonie rozegrał 25 spotkań w ekstraklasie i zdobył dwie bramki. Po spadku ŁKS do pierwszej ligi w poprzednich rozgrywkach został wypożyczony do Academiki Coimbra, w której był podstawowym zawodnikiem. Wrócił do Polski, przygotowywał się do sezonu z drużyną z al. Unii i grał w sparingach.

W poniedziałek Guima poleciał do Portugalii na testy do drugoligowego GD Chaves. We wtorek ŁKS poinformował, że Portugalczyk przechodzi do tej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. - Odchodzę nie dlatego, że nie chcę tutaj grać. Potrzebuje mnie w Portugalii moja rodzina i muszę być teraz przy moich bliskich. Będę śledził poczynania ŁKS-u i mocno trzymał kciuki za awans do ekstraklasy - stwierdził Guima.

Reklama

Dominguez wróci za 3 tygodnie

Na inaugurację sezonu w piątek ŁKS zremisował z GKS Tychy 1:1. Gola zdobył Antonio Dominguez, ale opuścił boisko z powodu kontuzji. To był jego 50. występ w łódzkiej drużynie. Trochę trwało zanim udało się ustalić, jak poważny jest uraz. Z al. Unii napłynęły dość dobre wieści - Hiszpan ma naderwany mięsień dwugłowy uda, a przerwa powinna potrwać około trzy tygodnie. 

AK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje