Reklama

Reklama

ŁKS Łódź zakończył zgrupowanie w Wiśle

Piłkarze ŁKS Łódź po przedpołudniowym treningu zakończyli w piątek dwunastodniowe zgrupowanie w Wiśle. W sobotę w Łodzi podopieczni Grzegorza Wesołowskiego rozegrają sparing z Koroną Kielce (początek o godz. 13).

Podczas obozu ŁKS w meczu kontrolnym pokonał 2:0 GKS Tychy. Głównym tematem na zgrupowaniu nie były jednak przygotowania do nowego sezonu, tylko problemy związane z uzyskaniem licencji na grę w ekstraklasie w sezonie 2009/2010.

W poniedziałek łodzianie dowiedzieli się, że dopiero na przełomie sierpnia i września Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzy skargę klubu na decyzje komisji licencyjnych PZPN, które w dwóch instancjach nie przyznały ŁKS prawa do gry w ekstraklasie. Sąd stwierdził jednocześnie, że nie może do czasu rozprawy zawiesić wykonania dotychczasowych decyzji związkowych komisji.

Reklama

Po tych informacjach realne było zakończenie obozu i przedterminowy powrót do Łodzi. Ostatecznie piłkarze zdecydowali się dokończyć zgrupowanie, a Tomasz Hajto i Marcin Adamski stanęli na czele delegacji, która w środę spotkała się z przedstawicielami zarządu PZPN.

"Po ich powrocie powiało lekkim optymizmem. Cały czas wierzymy, że ostatecznie otrzymamy zgodę na grę w ekstraklasie. W poprzednim sezonie zespół na boisku wywalczył 7. miejsce w lidze i zasłużył na to, by w niej występować. Zdajemy sobie sprawę, że nie wszystko jest jeszcze w klubie do końca poukładane, ale podobne problemy ma większość polskich zespołów. Na pewno nie jesteśmy najsłabszym klubem ekstraklasy zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym" - powiedział PAP trener ŁKS Grzegorz Wesołowski.

Szkoleniowcowi 30 czerwca skończyła się umowa z ŁKS, jednak mimo to nadal prowadzi drużynę.

"Wielokrotnie podkreślałem, że jestem ełkaesiakiem i do końca będę czekał na ostateczną decyzję dotyczącą naszego klubu. Nie tylko ja nie mam umowy. W podobnej sytuacji jest również kilku zawodników. Mimo to wszyscy pracujemy i wierzymy, że w nadchodzącym sezonie będziemy mogli z ŁKS grać na boiskach ekstraklasy. Zespół po raz kolejny pokazuje, że ma prawdziwy charakter i nie zasługuje na to, by został przy zielonym stoliku zdegradowany do niższej ligi" - wyjaśnił Wesołowski.

ŁKS jako jedyny klub ekstraklasy nie otrzymał licencji na grę w tej klasie rozgrywkowej w sezonie 2009/2010. W piątek wieczorem ma się zebrać komisja ds. nagłych PZPN, która zdecyduje, czy ŁKS otrzyma jeszcze szansę na grę w ekstraklasie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL