Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (17 pkt.)
  • 7 .Cracovia (17 pkt.)
  • 8 .Radomiak (16 pkt.)

ŁKS. Kibu Vicuna: Miedź ma piłkarza z najlepszym CV w lidze

W ostatnich czterech meczach ŁKS zdobył cztery punkty – to mało jak na zespół, który chce walczyć o ekstraklasę. –Mam nadzieję, że z Miedzią zagramy tak dobrze, jak z GKS Tychy czy Koroną Kielce, ale tym razem wygramy – mówi trener łodzian.

Po tych słabych wynikach sytuacja ŁKS w tabeli nie jest jeszcze zła. Są w strefie barażowej, a do miejsca premiowanego bezpośrednim awansem tracą pięć punktów. Ostatnie wyniki jednak nie napawają optymizmem. Ełkaesiacy przegrali w Kielcach z Koroną i Resovią u siebie, wygrali tylko w Olsztynie ze Stomilem i zremisowali w Łodzi z GKS Jastrzębie. Najbardziej bolesna była porażka 0:3 w ostatniej kolejce z rzeszowianami.

- Długo rozmawialiśmy po tym spotkaniu, bo sporo rzeczy było do poprawienia. Nie graliśmy dobrze i przegraliśmy. Nie wszystko było jednak źle i mam nadzieje, że to tylko wypadek przy pracy. Przegraliśmy dużo pojedynków, chyba pięć czy sześć i to był nasz spory problem. Wcześniej tak nie było - przyznaje Kibu Vicuna.

Reklama

Szkoleniowiec ŁKS musi ciągle mierzyć się z problemami kadrowymi, ale zapewnia, że nie będzie używał takich wymówek. Wkrótce ma mieć większe pole do manewru.

- Antonio Dominguez i Maciej Dąbrowski już trenowali normalnie z drużyną. To dla nas dobra wiadomość. Także Ricardinho jest coraz bliżej gotowości do gry. Mateusz Bąkowicz już biega i od poniedziałku ma ćwiczyć z zespołem. Więcej czasu potrzebuje Samu Corral, a wolniej postępuje powrót Nacho Monsalve - przyznaje Hiszpan. - Sporo piłkarzy nie jest jeszcze do mojej dyspozycji, ale po to mamy ich 26 w kadrze, by ich zastępowali. Nie ma Dąbrowskiego czy Nacho, ale są Sobociński i Marciniak.

W Legnicy zmierzą się z trzecią w tabeli Miedzią. Rywale też pogubili trochę punktów, bo dwa ostatnie mecze zremisowali. Poza tym u siebie wygrali tylko jedno z trzech spotkań. Są jednak jednym z dwóch niepokonanych zespołów w tym sezonie. - Stracili tylko trzy bramki w siedmiu meczach, mają doświadczonych zawodników zwłaszcza w obronie. Tak jak my lubią mieć piłkę przy nodze i atakować. To powinien być bardzo otwarty mecz - uważa Vicuna. - W Miedzi gra piłkarz z najlepszym cv w pierwszej lidze - Jon Aurtenetxe. To brązowy medalista mistrzostw świata U-17 i mistrz Europy U-19. W finale zdobył nawet gola, a grał w drużynie z Alvaro Moratą, Danim Carvajalem czy Pablo Sarabią. Z Atheltic Bilbao wystąpił w finale Ligi Europy. A w La Liga zagrał prawie sto spotkań.

Szkoleniowiec ŁKS ma nadzieję, że jego zespół wyciągnie wnioski z porażki z Resovią i pokaże taką piłkę, jak w spotkaniach z GKS Tychy (1:1) i Koroną (0:1). - W tych meczach przeważaliśmy, mieliśmy mnóstwo sytuacji, tylko brakowało skuteczności. Chcę, żebyśmy znów zagrali na takim poziomie, ale tym razem wygrali - kończy trener Vicuna.

AK


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje