Reklama

Reklama

Brutalne starcie pseudokibiców ŁKS-u i Widzewa Łódź

Pseudokibice ŁKS-u i Widzewa Łódź nie tylko naruszyli zalecenia związane z pandemią koronawirusa, ale przede wszystkim złamali polskie prawo! Jak donosi portal tvn24.pl, wspominając o połamanych rękach i szczękach, fanatycy obu klubów pobili się w jednym z łódzkich parków. Kilku poszkodowanych trafiło do szpitala.

Do zdarzenia doszło w środowe popołudnie w parku przy ulicy Konstytucyjnej w Łodzi. W bijatyce wzięło udział kilkudziesięciu pseudokibiców (około 30 z nich to sympatycy ŁKS-u).

Kilku z nich trafiło do szpitala. Większość uciekła jednak z miejsca tych brutalnych wydarzeń jeszcze przed przyjazdem zaalarmowanej o bijatyce policji, która zajmuje się tą sprawą.

Jak ustalił portal tvn24.pl, sprawa ma związek z rywalizacją o strefy wpływów między fanatykami obu klubów na terenie Łodzi. Podział miasta na podległe pseudokibicom sektory został bowiem w ostatnim czasie zaburzony, co prowadzi do kolejnych brutalnych starć.

Reklama

Mimo przerwy w rozgrywkach piłkarskich, spowodowanej pandemią koronawirusa, policja wciąż musi zmagać się z pseudokibicami. W poniedziałek 20 kwietnia informowaliśmy o tym, że funkcjonariusze zatrzymali 17 kiboli Górnika Zabrze, powiązanych z grupą "Torcida". Zostali oni oskarżeni o popełnienie 93 przestępstw, w tym handlu narkotykami, rozbojów, pobić oraz uszkodzeń ciała (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ - kliknij!).

TB

Obecna tabela Ekstraklasy - sprawdź!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL