Reklama

Reklama

Wisła Kraków - Legia Warszawa 0-1. Niezgoda: Wkraczamy do walki o fotel lidera

- Naszym celem od początku była walka o mistrzostwo Polski. Po zwycięstwie nad Wisłą tracimy tylko punkt do lidera i zrobimy wszystko, aby jak najszybciej wskoczyć na ten fotel - powiedział Interii bohater meczu Jarosław Niezgoda. Napastnik Legii strzelił jedynego gola w hicie kolejki.

Lotto Ekstraklasa - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

- Akcję, po której strzeliłem bramkę pewnie obejrzę jeszcze kilka razy, by zobaczyć dokładnie. Kontra faktycznie była dobrze rozprowadzona, wszystko zagrało do ostatniego podania, do ostatniego strzału - powiedział Niezgoda.

Zapytaliśmy Jarosława, czy:
- Musiałem strzelać z pierwszej piłki, bez względu na to czy trafię czy nie. Byłem rozpędzony i gdybym przyjmował, to nic dobrego by nie wyszło, a tak skończyło się bramką i to bramką zwycięską - triumfował legionista.
- Wszyscy już wiedzą, że na pewno Carlitos jest najgroźniejszą postacią w Wiśle Kraków. My tak samo byliśmy gotowi na niego, a wbrew temu i tak miał jedną groźną sytuację pod koniec meczu i mógł wyrównać. Na nasze szczęście Arek Malarz wykazał się dobrą interwencją - cieszył się Jarosław Niezgoda.

Reklama

W Krakowie rozmawiał Michał Białoński

Reklama

Reklama

Reklama