Reklama

Reklama

Urban: Zagramy przeciwko piłkarzom, a nie drwalom

Zagramy przeciwko piłkarzom, a nie drwalom. Takich już w dzisiejszym futbolu nie ma - powiedział trener Legii Warszawa Jan Urban. Jego zespół w czwartek zagra z norweskim Rosenborgiem Trondheim w 4. rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej.

W niedzielę stołeczny zespół efektownie rozpoczął ligowe rozgrywki pokonując na własnym stadionie Koronę Kielce 4:0.

- Życzę sobie, abyśmy zobaczyli Legię widowiskową i efektywną. Nie ulega wątpliwości, że w takich spotkaniach jak z Rosenborgiem niezwykle ważne jest, aby nie stracić bramki. Jednak w kontekście rewanżu zwycięstwo postawiłoby nas w komfortowej sytuacji. Przed takimi meczami nie muszę mobilizować drużyny, bo wszyscy zdają sobie sprawę ze stawki o jaką gramy - powiedział Urban na środowej konferencji prasowej.

Reklama

Po 19 kolejkach norweskiej ekstraklasy rywal Legii z dorobkiem 36 punktów zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Ma po dziewięć zwycięstw i remisów oraz tylko jedną porażkę - najmniej spośród ligowych rywali. Stracił też najmniej bramek (15).

- W tej drużynie nie ma wielkich gwiazd. Jest dobrze zorganizowana, jeśli chodzi o grę defensywną. Nie jest łatwo zagrozić bramce Rosenborga, nie mówiąc już o strzeleniu bramki. Gracze tego zespołu potrafią grać na remis, jeśli muszą. Ligowe wyniki mówią same za siebie, bo przegrali tylko jedno spotkanie - mówił Urban.

- Jednocześnie bardzo dobrze operują piłką. Potrafią szybko zmienić styl i dostosować się do różnych sytuacji na boisku. W krótkim czasie mogą zmienić styl z gry siłowej na kombinacyjną. Bardzo płynnie przechodzą również z gry defensywnej do ofensywnej. Zagramy przeciwko piłkarzom, bo drwali już nie ma w obecnym futbolu, jak miało to miejsce w przeszłości w zespołach ze Skandynawii. Jednak dopiero w czwartek przekonamy się z jakim nastawieniem Rosenborg przyjechał do Warszawy - dodał trener Legii, który nadal liczy, że jego zespół pozyska napastnika.

- W ataku nie mam żadnego pola manewru, ponieważ Danijela Ljuboję traktuję jako ofensywnego pomocnika. Jeśli awansujemy do fazy grupowej, to obawiałbym się o zdrowie Marka Saganowskiego. Nie wiem ile czasu wytrzyma, jeśli będziemy grali co trzy dni - przekonywał szkoleniowiec.

Do składu Legii wraca natomiast Miroslav Radovic. - Po kontuzji nie ma już śladu i wszyscy jesteśmy dobrze nastawieni przed tym spotkaniem. Spodziewamy się trudnego meczu, ale zdajemy sobie sprawę ze swoich atutów i zrobimy wszystko, aby je wykorzystać. Jednocześnie mamy świadomość, że różnica między naszą ligą, a europejskimi rozgrywkami jest bardzo duża - powiedział Radovic.

Urban nie będzie mógł skorzystać z Rafała Wolskiego, który wspólnie z Dicksonem Choto wrócił już do treningów. Z kolei Michał Żewłakow powinien być do dyspozycji trenera. Natomiast czerwona kartka w meczu z SV Ried wyklucza z gry Ivicę Vrdoljaka.

Początek meczu Legia Warszawa - Rosenborg Trondheim w czwartek o godz. 19. Do środowego popołudnia sprzedano 18 tys. biletów.

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację LIVE z meczu Legia - Rosenborg!

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy