Reklama

Reklama

Udany debiut Hiszpana w Legii

W przegranym spotkaniu Legii z Jagiellonią (0:2) kibice "wojskowych" mieli okazję zobaczyć po raz pierwszy niektórych zawodników z "eLką" na piersi. Z nowych nabytków najlepiej zaprezentował się Hiszpan Inaki Descarga - ocenił portal legia.net.

W przegranym spotkaniu Legii z Jagiellonią (0:2) kibice "wojskowych" mieli okazję zobaczyć po raz pierwszy niektórych zawodników z "eLką" na piersi. Z nowych nabytków najlepiej zaprezentował się Hiszpan Inaki Descarga - ocenił portal legia.net.

Prawy obrońca pojawił się na murawie w 31. minucie i od razu zaczął ustawiać kolegów z zespołu, pokrzykiwać i dyrygować formacją defensywną. Przez godzinę gry Hiszpan pokazał, że bardzo dobrze panuje nad piłką.

Inaki ma niezłą technikę użytkową, dobrze czyta grę, dobrze się prezentuje w powietrznych pojedynkach. Kilka razy udanie zagrał wślizgiem, włączał się do akcji ofensywnych i raz sam o mało nie pokonał golkipera gości. Zdarzyły mu się także dwa kiksy, ale Hiszpan trenuje krócej od pozostałych kolegów.

Dużo słabiej od Descargi zaprezentował się będący na testach w Legii Malijczyk Djibril Konate. Zagrał na pozycji środkowego obrońcy ale był wolny, mało zwrotny i często niepewnie interweniował. Podobnie do niego zagrał Pance Kumbev.

Reklama

Trudno coś dobrego napisać za to o grze Mikela Arruabarreny. Jak na napastnika jest za wolny i ma zbyt duże problemy z podejmowanie decyzji na boisku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL