Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Trener Legii niezbyt wylewny po porażce z Cracovią

- Przegraliśmy bardzo ważny mecz - mówił po porażce z Cracovią (0-1) Marek Gołębiewski, trener Legii. Szkoleniowiec spotkanie swojej drużyny podsumował w kilku krótkich zdaniach.

Mistrzowie Polski są w poważnym dołku. Po ligowej wygranej z Jagiellonią  Białystok i Motorem Lublin w Pucharze Polski, wydawało się, że Legia powoli się podnosi. Przy Kałuży po raz kolejny jednak dała plamę i przegrała 0-1.

- Przegraliśmy ważny mecz, kolejny na wyjeździe. Od sierpnia nie udało nam się osiągnąć korzystnego rezultatu na terenie rywala i ta passa trwa - kręcił głową trener Gołębiewski.

Krakowianie bramkę zdobyli w 19. minucie. Po rzucie rożnym piłka trafiła do Pelle van Amersfoorta, a ten z pięciu metrów huknął tak mocno, że Artur Boruc był bez szans. W pierwszej połowi Legia jeszcze miała okazje do wyrównania, ale w drugiej nie była w stanie poważnie zagrozić rywalom.

Reklama

- Nie zdołaliśmy ani wyrównać, ani przechylić szali zwycięstwa na naszą korzyść. Wyjeżdżamy stąd bez punktów - mówił szkoleniowiec mistrzów Polski, który wyglądał na mocno zdegustowanego.

Podsumowanie kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasa w każdy poniedziałek o 20:00 - zapraszają: Staszewski, Peszko i goście!

Gołębiewski został zapytanym, czy widział sytuację z 39. minuty, gdy Mateusz Hołownia został uderzony łokciem przez van Amersfoorta. Sędzia Jarosław Przybył mógł tego nie widzieć, ale dziwne, że nie otrzymał sygnału z wozu VAR, by przyjrzeć się sytuacji. Karnego arbiter nie podyktował, a Hołownia nie wyszedł na drugą połowę. Co na to Gołębiewski?

- Zmiana Mateusza Hołowni była podyktowana wpuszczeniem na boisko zawodników bardziej ofensywnych. Chcieliśmy przestawić Maika Nawrockiego na pozycję półlewego obrońcy. Stąd taka zmiana - mówił szkoleniowiec i nie zdecydował się ocenić decyzji sędziego.

Cracovia - Legia 1-0. Mistrz Polski wciąż w strefie spadkowej

Dzięki wygranej Cracovia awansowała na 10. miejsce w tabeli. Mistrzowie Polski, gdyby zdobyli w Krakowie chociaż punkt, uciekliby ze strefy spadkowej. A tak ciągle są na 16. pozycji.

Z Krakowa Piotr Jawor

Zasady plebiscytu As Sportu 2021 możesz przeczytać w tym miejscu

By przejść do głosowania - kliknij w tym miejscu!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama