Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

SV Ried - Legia Warszawa 2-1

Piłkarze Legii Warszawa przegrali na wyjeździe z SV Ried 1:2 (0:0) w pierwszym meczu 3. rundy kwalifikacji Ligi Europejskiej. Rewanż odbędzie się 9 sierpnia na stadionie przy Łazienkowskiej.

Przed wylotem do Austrii podopieczni Jana Urbana spodziewali się trudniejszej przeprawy niż w poprzedniej rundzie z łotewskim Metalurgsem Lipawa. Zespół SV Ried wyraźnie jednak zaskoczył polski zespół, do którego powrócili rekonwalescenci Ivica Vrdoljak i Danijel Ljuboja. Jednak tylko ten drugi znalazł się w podstawowej "11". Jak się okazało, jego bramka w końcówce spotkania pozostawiła Legii nadzieje na awans do 4. - ostatniej, rundy kwalifikacji.

Goście długo nie potrafili stworzyć zagrożenia pod bramką austriackiego zespołu. Pierwszą groźną akcję przeprowadzili dopiero w 41. minucie, ale strzał Michała Kucharczyka został zablokowany.

Reklama

W drugiej połowie na boisku pojawił się Marek Saganowski, który w rewanżowym spotkaniu z Metalurgsem zdobył trzy bramki. Jednak niewiele to zmieniło. Sześć minut po przerwie w polu karnym Legii doszło do nieporozumienia Michała Żewłakowa z Inaki Astizem, co wykorzystał Rene Gartler.

W 61. minucie Jakub Wawrzyniak został ukarany drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką za zagranie ręką w polu karnym, a Dusan Kuciak przy strzale z rzutu karnego Anela Hadzica był bezradny.

Realne szanse na awans do kolejnej rundy przed rewanżem dał Legii Ljuboja, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Miroslava Radovicia i strzałem głową pokonała bramkarza gospodarzy.

Rewanż w Warszawie 9 sierpnia o godz. 19.

Po meczu powiedzieli:

Jan Urban (trener Legii Warszawa): - Pierwsza połowa toczyła się w wolnym tempie, ale gospodarze mieli optyczną przewagę. W drugiej sami skomplikowaliśmy sobie sytuację, ponieważ przy pierwszej straconej bramce Michał Żewłakow myślał chyba, że ma kogoś za plecami i przepuścił piłkę. Przy drugim golu trudno mi powiedzieć, czy rzut karny należał się rywalom. Ostateczna decyzja należała do sędziego. Dla mnie zupełnie niezrozumiałe jest, dlaczego w osłabieniu graliśmy lepiej niż w pełnym składzie. Strzelona bramka przed rewanżem daje nam szanse na awans. W końcówce mieliśmy okazje na zdobycie drugiego gola, ale remis byłby niesprawiedliwy. SV Ried zasłużył na zwycięstwo.

Heinz Fuschsbichler (trener SV Ried): - Pomimo zwycięstwa, stracona bramka w końcówce spotkania jest dla nas bardzo gorzka. W rewanżu to trafienie może mieć decydujące znaczenie. Byłem zaskoczony ustawieniem Legii. Przede wszystkimi nie spodziewałem się, że Jakub Kosecki zagra w ataku, a Danijel Ljuboja i Miroslav Radovic za nim.
Liga Europejska - zobacz wyniki, strzelców, składy i terminarz

3. runda eliminacji LE

SV Ried - Legia Warszawa 2:1 (0:0)

Bramki: dla SV Ried - Rene Gartler (52), Anel Hadzic (62-karny); dla Legii - Danijel Ljuboja (85-głową).

Żółte kartki: SV Rieds - Jan-Marc Riegler, Marcel Ziegl; Legia - Jakub Wawrzyniak.

Czerwona kartka: Jakub Wawrzyniak (Legia, 61).

Sędzia: Ante Vucemilovic (Chorwacja).

SV Ried: Thomas Gebauer - Thomas Hinum, Thomas Reifeltshammer, Jan-Marc Riegler, Andreas Schicker - Markus Groessinger (60. Nacho Rodriguez), Marcel Ziegl, Anel Hadzic, Mario Reiter, Marco Meilinger (79. Guillem) - Rene Gartler (71. Robert Zulj).

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak - Daniel Łukasik (71. Ivica Vrdoljak) - Michał Kucharczyk (65. Jakub Rzeźniczak), Janusz Gol (46. Marek Saganowski), Danijel Ljuboja, Miroslav Radovic - Jakub Kosecki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje