Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Stanisław Czerczesow zastąpi w Legii Warszawa Henninga Berga?

Według niepotwierdzonych spekulacji Henning Berg lada dzień przestanie być trenerem Legii Warszawa. Jego następcą ma być rosyjski szkoleniowiec Stanisław Czerczesow.

Nad głową Berga już od końcówki poprzedniego sezonu wisiał topór. Szkoleniowiec w fatalnym stylu przegrał walkę o mistrzostwo Polski z Lechem Poznań, choć przed dodatkową rundą to Legia Warszawa była wyżej w tabeli. Berg jednak rzutem na taśmę zachował posadę.

Początek tego sezonu znów jednak Legia zaczęła przeciętnie. Co prawda po 10. kolejkach jest na drugim miejscu w tabeli, ale w lidze przegrała już dwa mecze, a cztery zremisowała. To wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań Bogusława Leśnodorskiego, prezesa warszawskiego klubu.
W dodatku w Lidze Europejskiej Legia spisuje się przeciętnie. Awansowała do fazy grupowej, ale przegrała pierwszy mecz z FC Midtjylland. We wcześniejszych fazach też nie zachwycała.

Decyzja o zwolnieniu Berga podobno już zapadła. Informację jako pierwszy podał na Twitterze Łukasz Olkowicz, dziennikarz sportowy "Przeglądu Sportowego". Według jego ustaleń, Berg pożegna się z posadą jeszcze przed czwartkowym meczem z Napoli w Lidze Europejskiej.

Reklama

Norweskiego szkoleniowca ma zastąpić Stanisław Czerczesow. To były reprezentant ZSRR i Rosji, który ostatnio prowadził Dynamo Moskwa. W przeszłości był też trenerem Tereka Grozny, gdzie szkolił polskich piłkarzy: Macieja Rybusa, Macieja Makuszewskiego, Piotra Polczaka i Marcina Komorowskiego. Pod jego skrzydłami Terek zajął najwyższe miejsce w lidze w historii - ósme.

Były bramkarz reprezentacji ZSRR, a potem Rosji, prowadził także Amkar Perm, Wacker Innsbruck i Spartak Moskwa. W Amkarze jego podopiecznym był m.in. Janusz Gol, a szkoleniowiec bardzo go cenił i przekonywał, że pomocnik jest gotowy do gry w reprezentacji Polski.

Pod wodzą 52-letniego trenera ten ostatni klub miał statystycznie najlepsze wyniki od czasów Olega Romancewa, ale żadnego znaczącego trofeum nie osiągnął. W tym czasie Spartak doznał największej ligowej porażki w historii - 1-5 z CSKA Moskwa. Czerczesow został zwolniony po przegranej z Dynamem Kijów 1-4.

Zresztą do Spartaka szkoleniowiec mógł trafić ponownie wiosną 2014 roku. Ostatecznie jednak nie dogadał się z działaczami tego klubu.

Znalazł pracę w Dynamie Moskwa, gdzie zastąpił Dana Petrescu, byłego trenera Wisły Kraków. Czerczesow miał wypełnić dwuletni kontrakt, ale został zwolniony. Nie za wyniki sportowe, ale za konflikt z Igorem Denisowem, jednym z najlepszych rosyjskich pomocników.

- Nie żywię do ciebie urazy. Mój numer telefonu znasz - powiedział na odejście z Dynama. Od tego czasu Czerczesow był bezrobotny, ale udzielał się w mediach. W tym tygodniu ma podpisać kontrakt z Legią.

O medialnych doniesieniach słyszał już Maciej Rybus, który był podopiecznym Czerczesowa w Tereku Grozny. Reprezentant Polski napisał na Twitterze:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje