Reklama

Reklama

Spotkanie transferowe Bogusława Leśnodorskiego

Prezes Legii Warszawa Bogusław Leśnodorski już dwa dni przed rywalizacją z Ajaksem Amsterdam w pierwszym spotkaniu 1/16 finału piłkarskiej Ligi Europejskiej przyleciał do Holandii. Jak powiedział, wieczorem czeka go spotkanie transferowe.

Prezes Legii Warszawa Bogusław Leśnodorski już dwa dni przed rywalizacją z Ajaksem Amsterdam w pierwszym spotkaniu 1/16 finału piłkarskiej Ligi Europejskiej przyleciał do Holandii. Jak powiedział, wieczorem czeka go spotkanie transferowe.

Leśnodorski przyleciał do Holandii w towarzystwie współpracowników Michała Żewłakowa i Dominika Ebebenge. Jest ostrożny w prognozach odnośnie rywalizacji z mistrzem Holandii.

- Wiele wyjaśni się po czwartkowym spotkaniu. Przed nim nie chciałbym oceniać naszych szans na awans do kolejnej rundy. To jest dwumecz, a w czwartek dopiero pierwsza połowa tej rywalizacji - powiedział po wylądowaniu w Amsterdamie.

Mistrzowie Polski nieudanie zainaugurowali rundę wiosenną. W niedzielę przegrali bowiem na własnym boisku z Jagiellonią Białystok 1-3 w pierwszym w tym roku meczu ligowym. Trzy dni wcześniej stołeczny zespół zremisował na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 1-1 w ćwierćfinale Pucharu Polski.

Reklama

- Spodziewaliśmy się takiego wyniku we Wrocławiu. Jednak nie ma co ukrywać, że po meczu z Jagiellonią oczekiwaliśmy się więcej. Nie ma powodów do zadowolenia. Jednak zimą mieliśmy sporą przerwę i pierwsze mecze to zawsze jest spora niewiadoma - podkreślił prezes Legii.

Ajax w tym roku rozegrał sześć ligowych spotkań.

- Nie ulega wątpliwości, że nasi rywale są w rytmie meczowym. Jednak trzeba zauważyć, że początek roku mieli również trudny. Lepiej zaprezentowali się dopiero w ostatnim spotkaniu, kiedy w niedzielę pokonali Twente Enschede (4-2 - red.). Z bardzo dobrej strony zaprezentował się lewoskrzydłowy Ricardo Kishna. Z drugiej strony po jednym spotkaniu nie można wyciągać poważniejszych wniosków, ale prezentują się zdecydowanie lepiej niż w styczniu - ocenił współwłaściciel stołecznego klubu.

Z powodu niewłaściwego zachowania kibiców stołecznego klubu w trakcie listopadowego meczu z KSC Lokeren w fazie grupowej LE fani Legii do końca sezonu nie mogą uczestniczyć w spotkaniach wyjazdowych swojego zespołu w LE. Pomimo że władze Ajaksu wprowadziły zaostrzenia w sprzedaży wejściówek, część Polaków kupiła bilety na czwartkowe spotkanie za pośrednictwem europejskiego portalu zajmującego się dystrybucją biletów na różne imprezy. Cena karty wstępu była jednak kilkakrotnie wyższa od pierwotnej.

- Na stadionie nie ma wydzielonego sektora gości, ale zdajemy sobie sprawę, że Polacy mogą się pojawić w Amsterdamie. Jednak to już nie jest nasza jurysdykcja. Nie spodziewam się zorganizowanych grup, a raczej pojedynczych osób - powiedział Leśnodorski.

Prezes mistrza Polski przyleciał do Amsterdamu już dwa dni przed meczem.

- Wieczorem mamy spotkanie, ale nie z przedstawicielami Ajaksu. Będzie ono dotyczyło transferu, ale więcej nie mogę powiedzieć. Nasze okienko transferowe nie jest jeszcze zamknięte i coś może się wydarzyć - zakończył Leśnodorski.

Początek meczu Legia Warszawa - Ajax Amsterdam w czwartek o godz. 21.05.

Z Amsterdamu Marcin Cholewiński 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy