Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Spartak odpowiedział Legii na wrześniową akcję

Przed meczem Spartak Moskwa - Legia Warszawa we wrześniu na dwóch domach towarowych w stolicy Rosji pojawiły się elektroniczne billboardy z napisem "We are back" i zdjęciami piłkarzy Legii. Teraz Spartak w podobny sposób reklamuje się w centrum Warszawy. Mecz Legia - Spartak dziś o 18.45.

Przy placu Unii Lubelskiej w stolicy przechodnie mogą zobaczyć dziś ruchomy billboard z napisem - "Warsaw, Are you ready? Because we are!", czyli "Warszawo, jesteś gotowa? Ponieważ my jesteśmy!"

Na zdjęciu zobaczyć można trzech piłkarzy wicemistrza Rosji - Holendra Quincy'ego Promesa, Nigeryjczyka Victora Mosesa i Argentyńczyka Ezequiela Ponce.

Zobacz TOP 5 bramek i interwencji z Ligi Mistrzów - sprawdź teraz!

Reklama

Po chwili obrazek się zmienia i można przeczytać napis cyrylicą: "Klasyczny styl, bez opcji".

Kibicom Spartaka się nie spodobało

Legia chwaliła się swoją akcją i spotkała się ona raczej z pozytywnym odzewem. Rosyjscy kibice są jednak bardziej sceptyczni, wobec takich prowokacji. "Lepiej pokażcie coś na boisku" - to najczęstsza odpowiedź pod postami. Fani Spartaka nie są bowiem zadowoleni z faktu, że ich klub wygrał tylko jeden z ostatnich sześciu spotkań ligowych i zajmuje dopiero dziewiąte miejsce w Premier Lidze. 

asz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje