Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (14 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 8 .Cracovia (12 pkt.)

Spartak - Legia. Rui Vitoria: Na pewno nie podam się do dymisji

Rui Vitoria ma w klubie coraz słabszą pozycję. O jego dymisji mówiono już przed meczem z Legią Warszawa. Po porażce z mistrzami Polski temat zwolnienia wrócił. Praktycznie każde pytanie rosyjskich dziennikarzy na pomeczowej konferencji tego dotyczyło.

- Trudno nam zaakceptować taki wynik. Przegraliśmy choć zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby wygrać. Oddaliśmy 23 strzały, stosowaliśmy różne warianty w ataku. Ja odpowiadam za rezultaty drużyny. To moja praca, zawsze biorę porażki na swoje barki. W 100 proc. to moja porażka. Chcieliśmy wygrać. Przeciwnicy w grupie są silni. Nasza wizja jest taka, że zawsze przygptowujemy się do najbliższej gry i nie patrzymy daleko w przyszłość. W piłce nożnej jest tak, że jedna minuta, jeden mały szczegół, może wszystko zmienić. Gdybyśmy strzelili tego gola, to wszyscy mówiliby, że to zasłużone zwycięstwo - powiedział Vitoria.

Reklama

Zapytany o ewentualną dymisję, szybko uciął temat.

- Nigdy się nie poddaję. Nie chcę słyszeć takich pytań, a je w kółko słyszę. Jestem w Spartaku i nigdzie się nie wybieram. Na pewno nie podam się do dymisji. Spartak źle wystartował w Lidze Europy. To jest nieprzyjemna porażka. Ale nie planuje się oddać do dyspozycji prezesa - powiedział Portugalczyk.

Spartak Moskwa - Legia Warszawa. Vitoria: Proszę zapomnieć o...

Vitoria nie chciał słyszeć żadnej krytyki. Z jego wypowiedzi wynikało, że wszystko w zespole jest OK i był to jedynie mały wypadek przy pracy.

- Mieliśmy nadzieję, że wygramy, bo dobrze zagraliśmy z Chimkami. Proszę zapomnieć o wyniku meczu z Legią i zobaczyć, jak graliśmy. Były dobre decyzje, dobrze graliśmy w defensywie. Przydarzył nam się tylko jeden błąd. Wygramy w kolejnym meczu i zapomnicie o tym wyniku. Graliśmy dobrze i robiliśmy wszystko, żeby zwyciężyć. Mieliśmy 23 strzały! - przypominał co chwilę trener Spartaka.

Przed meczem byliśmy pełni entuzjazmu. Byliśmy gotowi na tę grę. Jutro wszystko przeanalizujemy i wyciągniemy z tej porażki wnioski - obiecał portugalski szkoleniowiec.

Asz, Moskwa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne