Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 5 .Raków Częstochowa (14 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (11 pkt.)

Roman Kosecki: Legia się odradza, a chuliganom nie zależy

- Jest bardzo smutne, że w momencie odradzania się klubu i dążeniu do wielkości, kiedy Legia gra dobrze i przychodzą wspaniali kibice, dochodzi do chuligańskich zachowań - mówi były piłkarz warszawskiej Legii, a obecnie poseł na Sejm Roman Kosecki.

Kosecki jest zasmucony nieodpowiedzialnym zachowaniem kibiców, co po raz kolejny doprowadziło do nałożenia przez UEFA kar na klub. Wyjście z sytuacji widzi poprzez edukację i rozmowy.

Komisja Dyscyplinarna Europejskiej Unii Piłki Nożnej (UEFA) ukarała Legię rozegraniem dwóch meczów bez udziału publiczności w piłkarskiej Lidze Europejskiej za zachowania rasistowskie kibiców podczas czwartkowego spotkania wyjazdowego grupy L z Lokeren (0-1).

- Jest bardzo smutne, że w momencie odradzania się klubu i dążeniu do wielkości, kiedy Legia gra dobrze i przychodzą wspaniali kibice, dochodzi do chuligańskich zachowań. Jest niestety grupa osób, którym nie zależy na tworzeniu znakomitej atmosfery na stadionie, takiej jaka ma miejsce w meczach siatkówki czy koszykówki. Przez ich nieodpowiedzialne zachowanie cierpi ogromna większość publiczności - powiedział 48-letni Roman Kosecki.

Reklama

Jego zdaniem trzeba usiąść do rozmów, a klub powinien dążyć do podpisania umowy ze stowarzyszeniami kibiców, które powinny zobowiązać się do ponoszenia odpowiedzialności finansowej za zachowanie swoich członków.

- Trzeba prowadzić edukację i przede wszystkim rozmawiać z osobami, które nie kontrolują swoich zachowań i nie chcą iść w ślady publiczności, tak jak to miało ostatnio miejsce na Stadionie Narodowym czy też we Wrocławiu. Swoje sprawy niesforni kibice powinni rozwiązywać w swoim gronie, a nie na trybunach - dodał poseł Platformy Obywatelskiej.

Piłkarze Legii, którzy są już pewni awansu do kolejnej rundy, nie będą mogli liczyć na wsparcie kibiców podczas ostatniego spotkania fazy grupowej LE z Trabzonsporem 11 grudnia oraz lutowym meczu 1/16 finału.

Ponadto warszawski klub będzie musiał zapłacić łącznie 105 tys. euro grzywny. Jak wyszczególniła UEFA, 80 tys. euro to kara za zamieszki na stadionie, 20 tys. euro - za użycie pirotechniki, a 5 tys. euro - za inne akty wandalizmu.

Dodatkowo Legia otrzymała zakaz sprzedaży biletów dla swoich fanów na spotkania wyjazdowe w tych rozgrywkach w sezonie 2014/2015. Klub musi też rozliczyć się z Lokeren ze wszystkich strat spowodowanych przez kibiców stołecznej drużyny oraz zapłacić wspomniane kary w terminie do 90 dni od wydania decyzji.

W piątej kolejce grupy L Legia przegrała z Lokeren 0-1, tracąc pierwsze punkty w tym sezonie Ligi Europejskiej. Mistrz Polski już wcześniej zapewnił sobie awans do 1/16 finału.

Podopieczni Henninga Berga w spotkaniu ostatniej kolejki fazy grupowej z Trabzonsporem będą bronić pozycji lidera grupy, co ma znaczenie przy rozstawieniu drużyn podczas losowania 1/16 finału.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje