Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Przemysław Pańtak: Mączyński ostatecznie dał Wiśle zarobić

Krzysztof Mączyński oficjalnie został piłkarzem Legii Warszawa, co jeszcze bardziej wzburza nastroje wśród już rozsierdzonej do granic części sympatyków Wisły Kraków. Głos na temat transferu postanowił zabrać reprezentujący interesy piłkarza Przemysław Pańtak. - Krzysiek nie rozwiązał kontraktu. Ostatecznie dał Wiśle zarobić - podkreślił menedżer za pośrednictwem Facebooka.

Szef agencji Football Management Group doskonale zdaje sobie sprawę, że Mączyński stał się wrogiem publicznym numer 1 przy Reymonta w Krakowie, ponieważ Wisłę zamienił na Legię. Menedżer przypomniał, że rok temu "Biała Gwiazda" mogła wytransferować reprezentanta Polski do ligi włoskiej.

"Mimo silnej determinacji Krzysztofa Mączyńskiego, Wisła Kraków nie przyjęła pisemnej i lukratywnej oferty z klubu pierwszej połowy tabeli Serie A" - podkreślił agent.

Agent dodał, że decyzja Wisły o sprzedaży piłkarza, z punktu widzenia klubu, jest zrozumiała.

Reklama

"Za rok zawodnikowi wygasłby kontrakt. Wisła wprawdzie przedstawiła Krzyśkowi swoją ofertę. Jednak patrząc na wydarzenia jakie miały miejsce ostatnio w klubie i które dotknęły mojego zawodnika, Krzysztof potraktował tę propozycję jako pro forma. Trzeba jeszcze wyraźnie zaakcentować, że Krzysiek nie rozwiązał kontraktu. Ostatecznie dał Wiśle zarobić. Z punktu widzenia klubu, transfer wychodzi tylko na korzyść" - zawyrokował Pańtak.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje