Reklama

Reklama

Piłkarz wraca do Ekstraklasy. Kibice Legii na to czekali!

Legia Warszawa potwierdziła transfer Makany Baku. 24-latek związał się z klubem ze stolicy, trzyletnim kontraktem.

Ostatni sezon Baku spędził w Goeztepe. W 19 meczach tureckiej Super Ligi strzelił dwa gole. 

Zespół z Izmiru był drugim zagranicznym klubem w karierze byłego młodzieżowego reprezentanta Niemiec. W rundzie jesiennej sezonu 2020/21 z dobrej strony, jako zawodnik szybki i kreatywny, pokazał się w Warcie Poznań. Jego dotychczasowy bilans na polskich boiskach to 13 meczów i sześć goli.

- Widzowie Ekstraklasy doskonale znają Makanę - pokazał się w naszej lidze z bardzo dobrej strony. Opuścił Ekstraklasę na rok. Dlaczego wraca? Jest to piłkarz, który pasuje nam profilowo, jest w odpowiednim wieku. Ma 24 lata, duże doświadczenie, jednocześnie kilku lat mu brakuje do piku rozwojowego, więc może być jeszcze lepszym piłkarzem. Ma dobre statystyki piłkarskie i kinematyczne, które wskazują, że ma duży potencjał - może biegać dużo i szybko. Pewnie na początku może być wykorzystany w mniejszym wymiarze czasu i będzie odpowiednio wprowadzony. W bardzo krótkim okresie będzie gotowy, żeby grać 90 minut, jeśli wygra rywalizację. Makana jest przewidziany na pozycję skrzydłowego, gdzie potrzebujemy zawodników. Mam nadzieję, że uda nam się zrealizować kolejne transfery na tę pozycję - mówi dyrektor sportowy Jacek Zieliński.

Reklama

Makana Baku jest wychowankiem FCV Mainz. Jeszcze jako nastolatek trafił kolejno do SV Gonsenheim i SG Sonnenhof Großaspach. W barwach SG Sonnenhof Grosaspach zadebiutował na poziomie trzeciej klasy rozgrywkowej jako 19-latek w 2017 roku. Po dwóch sezonach przeniósł się do grającego na zapleczu Bundesligi Holstein Kiel.

Pochodzący z Demokratycznej Republiki Konga Baku był młodzieżowym reprezentantem Niemiec U20 i U21.

- Jestem bardzo podekscytowany. Chcę pokazać najlepszą wersję siebie. Najważniejszą rzeczą, o której wszyscy wiedzą jest to, że chcę wygrywać. Czuję duże zaufanie ze strony klubu. Czuję pewność od wszystkich - dyrektora sportowego, trenera, każdego pracownika - mówi Makana Baku.

W Legii Warszawa będzie występował z numerem 28.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL