Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Michał Pazdan: Latem chciałem odejść z Legii

Michał Pazdan przygotowuje się razem z Legią Warszawa do dwumeczu z Ajaksem Amsterdam w 1/16 finału Ligi Europy, ale w obszernej rozmowie z "Przeglądem Sportowym" wrócił do wydarzeń z letniego okienka transferowego. - Miałem kilka bardzo dobrych ofert. Chciałem z nich skorzystać - wyznał obrońca "Wojskowych".

Michał Pazdan był objawieniem reprezentacji Polski na Euro 2016, gdzie świetnie spisywał się w bloku obronnym. Ku zaskoczeniu wielu ekspertów, a chyba najbardziej samego piłkarza, który wcześniej często był krytykowany, w ojczyźnie rozgorzała prawdziwa "pazdanomania".

Po powrocie reprezentacji z Francji, Pazdan był witany po królewsku. Dosłownie, jako że ceremonia została wyprawiona na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Niepołomicach, gdzie stawił się najpopularniejszy mieszkaniec miasta.

Nic dziwnego, że po mistrzostwach Europy obrońca Legii Warszawa stał się łakomym kąskiem na rynku transferowym. Na łamach "PS" przyznał, że oferty były naprawdę konkretne i korzystne. 

Reklama

- Miałem kilka bardzo dobrych ofert: z Betisu Sewilla, Besiktasu Stambuł, włoskiej Genoi i niemieckiego Ingolstadt. Chciałem z nich skorzystać, odejść, ale Legia się nie zgodziła. Na początku byłem zdziwiony, bo te kluby przedstawiły naprawdę dobre warunki dla mnie i przede wszystkim dla klubu. Władze Legii zapewniły mnie, że nie zamierzają się osłabiać - przyznał Pazdan.

Okazuje się, że ciekawe propozycje cały czas napływają. - Zimą Legia znów dostała bardzo dobrą ofertę z zachodniego klubu, ale ale ponownie ją odrzuciła. Było sporo zapytać w sprawie wypożyczenia z opcją pierwokupu, ale to również nie satysfakcjonowało klubu pod względem finansowym - zdradził reprezentant kraju.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje