Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Mattias Johansson: Prawda wyjdzie na jaw

Ostatnie tygodnie to dla Legii Warszawa wyjątkowo gorący okres. Seria słabych występów w lidze, w połączeniu z medialnymi doniesieniami o tarciach wewnątrz zespołu doprowadziły do zmiany trenera. Z drużyną pożegnał się Czesław Michniewicz, który w szwedzkich mediach jest otwarcie krytykowany przez gracza "Wojskowych", Mattiasa Johanssona.

29-letni zawodnik nie znalazł się w kadrze meczowej Legii na niedzielne spotkanie z Piastem Gliwice (1-4). Media informowały, że była to kara za wywoływanie w szatni złej atmosfery. Już przed kilkoma dniami odpierał te zarzuty tłumacząc, że zwyczajnie stał się "kozłem ofiarnym", na którego starano się zrzucić winę za niepowodzenia ekipy.

W rozmowie z "Expressen" raz jeszcze zabrał głos, nie szczędząc pod adresem Michniewicza gorzkich słów. Jak czytamy, trener miał go nazywać "turystą", a nawet używać wobec niego przezwiska... "Ikea".

Mattias Jonansson o Czesławie Michniewiczu

- Zawiesił nas, bo jesteśmy obcokrajowcami. Mam na wszystko dowody, prawda wyjdzie na jaw - powiedział zawodnik dodając, że po jego stronie stoi między innymi szefostwo zespołu. 

- Doznałem kontuzji, a trener nazwał mnie "turystą" - dodawał, odnosząc się do urazu, jakiego nabawił się w tym sezonie i faktu, że z jego powodu nie mógł występować. Co ciekawe, Johansson zapowiedział, że on i pozostali odsunięci piłkarze nie zostawią tak całej sprawy. Co może to oznaczać? Tego nie sprecyzował.

Szwed trafił do Legii w lipcu z tureckiego Genclerbirligi. Dotąd w jej barwach zagrał zaledwie sześć razy.

TC

Reklama



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje