Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Legioniści o losowaniu grup Ligi Europejskiej

Słaba marketingowo, ale niezła sportowo - tak losowanie Ligi Europejskiej skomentowali trener Legii Warszawa Henning Berg i jej piłkarz Michał Kucharczyk. - Na pewno mamy duże szanse na awans - powiedział skrzydłowy mistrzów Polski. Legia zmierzy się z Metalistem Charków, Trabzonsporem i Lokeren.

Metalist to niedawny rywal Ruchu Chorzów w eliminacjach Ligi Europejskiej. Skazywani na porażkę "Niebiescy" dzielnie stawiali czoła Ukraińcom i odpadli dopiero po dogrywce w rewanżu. - Przed meczem na pewno zadzwonię do Jana Kociana. Dokładnie przeanalizuję też ich grę przeciwko Metalistowi. Znamy możliwości Ruchu, więc łatwiej będzie nam ocenić na co naprawdę stać Ukraińców - powiedział Berg.

Reklama

Choć zespoły, z którymi przyjdzie rywalizować Legii nie zaliczają się do europejskiej czołówki, Berg przestrzega przed lekceważeniem rywali. - Mamy duże szanse na awans do kolejnej fazy. Mogliśmy znaleźć się w dużo ciężej sytuacji. Nie można jednak lekceważyć naszych przeciwników. Metalist jest jednym z tych klubów, które wyróżniają się na tle Ukrainy. Trabzonspor nie zawodzi z kolei w Turcji. Lokeren w Belgii nie jest może topową ekipą, ale na pewno są groźni. Rok temu Legii brakowało zwycięstw w Lidze Europy, teraz będzie trzeba to zmienić. Naszym celem jest stałe rozwijanie się i poprawianie swoich umiejętności - dodał Berg. 

Jak na razie w Legii niewiele wiedzą o rywalach. - Myślę, że najtrudniej będzie nam z Turkami. Trabzonspor gra w europejskich pucharach od wielu lat. W swojej kadrze ma m.in. Florenta Maloudę oraz Jose Bosingwę, którzy grali kiedyś w Chelsea. Na drugim miejscu postawiłbym Metalist. Ukraińcy co roku mierzą się z takimi zespołami jak Szachtar Donieck i Dynamo Kijów. Najsłabiej w tej grupie wypada Lokeren - ocenił Berg.

Z losowania zadowolony był Michał Kucharczyk, który krótko skomentował szanse Legii. - Jeśli chodzi o sprawy związane z marketingiem, to nie trafiliśmy zbyt dobrze. Natomiast patrząc pod względem wyjścia z grupy, to na pewno stać nas na to - powiedział autor pierwszego gola w rewanżowym meczu z Aktobe.

Rozgrywki grupy L Legia Warszawa rozpocznie 18 września o godz. 21.05. Pierwszym rywalem mistrzów Polski będzie Lokeren.

Autor: Krzysztof Oliwa

Jak widzisz szanse Legii na wyjście z grupy?

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Liga Europejska | Henning Berg | Michał Kucharczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje