Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (29 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (25 pkt.)

Legia zmienia zasady podróży kibiców na mecze wyjazdowe

- W związku z wydarzeniami, które miały miejsce wczoraj w Madrycie klub zmienia zasady podróżowania na mecze wyjazdowe Legii. Od teraz nie będzie dostępu do wolnej sprzedaży biletów - powiedział Seweryn Dmowski, dyrektor warszawskiego klubu do spraw kontaktu z mediami, na specjalnym briefingu. To efekt starć pseudokibiców stołecznego klubu z policją przed meczem z Realem w Lidze Mistrzów.

Te nowe zasady mają obowiązywać już w trackie najbliższego meczu wyjazdowego z Borussią Dortmund. Liczba wejściówek zostanie ograniczona do kilkuset sztuk. W Madrycie było ich ok. czterech tysięcy. Teraz za cały proces będzie odpowiadał też klub.

Reklama

- Powtórzenie takiego modelu wyjazdu, z tak liczną grupą, na mecz z BVB może również zakończyć się incydentami. Dlatego klub w całości przejmie obowiązek dystrybucji biletów. Do tej pory wyglądało to tak, że otrzymywaliśmy od Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa listę z nazwiskami uczestników wyjazdu, weryfikowaliśmy ją i zatwierdzaliśmy. Istniało ryzyko, że ktoś mógł nabyć bilet posługując się fałszywymi dokumentami. Teraz klub "prześwietli" każdego nabywającego wejściówkę - mówił Dmowski.

- Do eskalacji doszło tuż przed spotkaniem na Santiago Bernabeu. Chciałbym zaznaczyć, że mamy do czynienia z mniejszością, większość kibiców zachowywała się poprawnie i zdała egzamin. Niezależnie od zachowania hiszpańskiej policji, nie przerzucamy odpowiedzialności na nikogo innego. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć, że problem jest po naszej stronie. My działania hiszpańskiej policji oceniamy negatywnie, wydaje nam się, że służby, które miały zabezpieczyć mecz, nie poradziły sobie z zadaniem - dodał.

- Regulamin dyscyplinarny UEFA nie pozostawia jednak żadnych wątpliwości. Na podstawie artykuły 16, punkt 1 klub może być pociągnięty do odpowiedzialności za wydarzenia, które mają miejsce na stadionie oraz wokół stadionu. To, co wydarzyło się wczoraj może być przedmiotem postępowania dyscyplinarnego przeciwko Legii, a konsekwencje mogą być bardzo złe - stwierdził Dmowski.

Pięciu fanów Legii Warszawa i trzech policjantów zostało rannych w zamieszkach pod stadionem Realu Madryt we wtorek wieczorem przed meczem Ligi Mistrzów pomiędzy "Królewskimi" a mistrzami Polski. Trzynastu pseudokibiców Legii stanie w czwartek przed sądem w Madrycie.

Większość fanów mistrzów Polski, którzy w czwartek staną przed sądem, jest oskarżonych o czynną napaść na funkcjonariuszy madryckiej policji.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje