Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Legia zagra z Lechem o mistrzostwo Polski

W sobotę o godz. 13.30 najważniejsze wydarzenie piłkarskiej wiosny na ligowych stadionach - Legia Warszawa zagra z Lechem Poznań. Szlagier przy Łazienkowskiej może rozstrzygnąć losy mistrzowskiego tytułu. Na trybunach ma być 30 tysięcy widzów.

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu

Relację na żywo można śledzić także na urządzeniach mobilnych

Cztery kolejki przed zakończeniem sezonu liderująca Legia o dwa punkty wyprzedza Lecha. W przypadku zwycięstwa stołecznego zespołu, przewaga wzrośnie do pięciu i prawdopodobnie poznańskiej drużynie nie uda się jej zniwelować.

Ostatnie mistrzostwo Legia wywalczyła w 2006 roku, Lech - w 2010. Gospodarze ligowego hitu niedawno sięgnęli po Puchar Polski, a marzy im się dublet. "Kolejorz" z kolei znakomicie spisuje się w rundzie rewanżowej, wygrał aż dziewięć z 11 meczów, w ogóle na wyjazdach w obecnych rozgrywkach ekstraklasy zanotował 12 zwycięstw i tylko jedną porażkę.

Reklama

- Jeśli zagramy na poziomie, na jaki nas stać, nie powinniśmy mieć problemów. Lech na obcych stadionach pokazał, że niesamowicie trudno go pokonać, ale my w tym sezonie już wiele takich barier przełamaliśmy. Myślę, że Lech chciałby być dziś na naszym miejscu, czyli mieć dwa punkty więcej i mecz u siebie - przekonuje trener Legii Jan Urban, ale sobotni rywal nie zamierza łatwo rezygnować z walki o krajowy prymat.

- W tym meczu duże znaczenie mogą mieć stałe fragmenty gry. Nie ukrywam, że szykujemy jakąś niespodziankę - stwierdził z kolei szkoleniowiec Lecha Mariusz Rumak.

Warszawski zespół nie przegrał od 10 spotkań, a poznański - od dziewięciu.

- Legia w przypadku wygranej będzie mogła powoli przyjmować gratulacje. Triumf poznańskiej drużyny może gwarantować emocje do końca sezonu - zauważył były reprezentacyjny zawodnik Mirosław Bulzacki.

Na stadionie Legii w sobotnie wczesne popołudnie zasiądzie 30 tys. kibiców, w tym prawie dwa tysiące ze stolicy Wielkopolski.

Pierwsze spotkanie obu ekip, w rundzie jesiennej w Poznaniu, obejrzało 40 632 widzów, co jest rekordem frekwencji w tym sezonie. Legia wygrała wtedy 3-1.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL