Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Legia wciąż z szansą na awans. Co się musi stać?

Przed nami ostatnia kolejka fazy grupowej Ligi Europy, w której Legia Warszawa zmierzy się u siebie ze Spartakiem Moskwa (dziś o 18.45). Mistrzowie Polski wciąż mogą awansować do fazy pucharowej tych rozgrywek. Co musi się stać, aby do tego doszło?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta, ponieważ wariant awansu do fazy pucharowej jest tylko jeden. Legia musi pokonać na swoim boisku Spartaka, co zapewni jej awans do fazy pucharowej bez oglądania się na innych. Mistrzowie Polski mieliby w takim wypadku 9 punktów i wyprzedziliby drużynę z Moskwy, która ma obecnie 7 punktów.

Wygrana legionistów sprawi, że na pewno przeskoczą też Napoli lub Leicester, ponieważ w bezpośrednim starciu tych drużyn ktoś musi stracić punkty. Jeśli wygra zespół z Włoch, będzie miał 10 punktów i zajmie pierwsze miejsce w grupie C, natomiast "Lisy" z ośmioma punktami, w spadną na trzecią pozycję i zagrają na wiosnę w Lidze Konferencji.

Reklama

Kto zostanie najlepszym sportowcem 2021 roku? - GŁOSUJ TUTAJ!

W wypadku zwycięstwa angielskiej drużyny to ona zajmie pierwszą lokatę, natomiast neapolitańczycy w ogóle pożegnają się z europejskimi pucharami, bo spadną na miejsce czwarte. Remis również zapewni pierwszą pozycję drużynie Leicester, która miałaby podobnie jak Legia 9 punktów, ale lepszy bilans bezpośrednich starć. Jeden punkt dałby za to trzecie miejsce Napoli i to ekipę Piotra Zielińskiego oglądalibyśmy w rozgrywkach Ligi Konferencji.

Sprawdź sytuację Legii w grupie Ligi Europy

Te wszystkie warianty zakładają zwycięstwo mistrzów Polski. Ewentualna porażka lub nawet remis przekreślają szanse Legii na grę w europejskich pucharach. Jeden wywalczony punkt sprawia, że klub z Warszawy miałby na swoim koncie 7 "oczek", ale nawet w wypadku porażki Napoli i zrównania się liczbą punktów z tym zespołem Legia ma gorszy bezpośredni bilans spotkań i kończy rozgrywki grupowe na ostatnim miejscu.


Jak widać sprawa dla mistrzów Polski jest, przynajmniej z matematycznego punktu widzenia, prosta. Wszystko albo nic. Wygrana daje awans do fazy pucharowej Ligi Europy. Remis lub porażka sprawiają, że na wiosnę Legii zostaje walka na krajowym podwórku.

Jakub Kędzior

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje