Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (69 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (63 pkt.)
  • 3 .Piast Gliwice (60 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (54 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (53 pkt.)
  • 6 .Cracovia (52 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (52 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (51 pkt.)

Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 2-1. Urazy Malarza i Czerwińskiego niegroźne

Hitowe starcie, w którym Legia pokonała Zagłębie 2-1, nie obyło się bez ofiar. Według wstępnych informacji Arkadiuszowi Malarzowi i Alanowi Czerwińskiemu udało się uniknąć poważnych obrażeń. Gorzej wygląda sprawa z Hildeberto.

Już w 34. minucie boisko opuścić musiał Hildeberto, który nabawił się urazu kolana. Jego miejsce zajął strzelec zwycięskiej bramki - Sebastian Szymański. Kontuzja według wstępnych prognoz wydaje się poważna, lecz piłkarz czeka na wyniki dokładniejszych badań.

Reklama

Lepiej wygląda sytuacja Arkadiusza Malarza, który pod koniec spotkania zgłosił ból mięśnia dwugłowego i został zmieniony przez Radosława Cierzniaka. Jak napisał na Twitterze sam Malarz - z jego zdrowiem wszystko jest w porządku.

Boisko przed czasem opuścił także zawodnik "Miedziowych" Alan Czerwiński. To za faul na nim Michał Pazdan obejrzał drugą żółtą kartkę i w pierwszej chwili można było poważnie przestraszyć się o zdrowie obrońcy Zagłębia. Czerwiński bowiem od razu zdjął buta, chcąc sprawdzić, czy noga nie została złamana.

Boiska nie był w stanie opuścić o własnych siłach, a na ławkę prowadzili go fizjoterapeuci. Kontuzjowaną nogą nawet nie stąpał.

- Myślę, że zarówno kości, jak i więzadła są całe - mówił piłkarz, gdy ochłonął już z pierwszej fazy bólu.

- Zawodnik czuje się nieźle, dziś przejdzie konieczne badania i będziemy wiedzieli konktretnie jakie są rokowania, ale nie powinno być źle - napisał o Czerwińskim na Twitterze prezes Zagłębia Robert Sadowski.

WG

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje