Reklama

Reklama

Legia Warszawa. Władze klubu blokują grę Artura Jędrzejczyka?

- Ustalmy raz na zawsze, że w Polsce trenerzy tymczasowi dzielą się na dwie grupy. W pierwszej są ci, którzy wiedzą, że są tymczasowi, w drugiej ci, którzy nie wiedzą. Ja mam to szczęście, że jestem w tej pierwszej - powiedział przed meczem z Lechią Gdańsk, Aleksandar Vuković. Szkoleniowiec w wymowny sposób skomentował też absencję w kadrze meczowej reprezentanta Polski, Artura Jędrzejczyka.

- Ustalmy raz na zawsze, że w Polsce trenerzy tymczasowi dzielą się na dwie grupy. W pierwszej są ci, którzy wiedzą, że są tymczasowi, w drugiej ci, którzy nie wiedzą. Ja mam to szczęście, że jestem w tej pierwszej - powiedział przed meczem z Lechią Gdańsk, Aleksandar Vuković. Szkoleniowiec w wymowny sposób skomentował też absencję w kadrze meczowej reprezentanta Polski, Artura Jędrzejczyka.

Rola tymczasowego trenera dla w Legii przypadła Vukovicowi po raz kolejny. Dariusz Mioduski poszukuje następcy po Deanie Klafuriciu, ale do soboty się nie wyrobi. - Czuję się, jakbym w roli asystenta pracował tu z osiemnaście lat a jestem tylko trzy - mówił pół żartem pół serio Vuko. - Na pewno lepszy kontakt złapałem z Deanem Klafuricem, ale być może było tak dlatego, że mieliśmy więcej czasu, żeby się poznać.

Pytany o ustawienie na mecz z Lechią dodał, że mimo iż sam jest zwolennikiem systemu 4-4-2, to Legia zagra tak, jak za kadencji Klafuricia, czyli z trójką obrońców.

Reklama

Serb enigmatycznie odpowiedział na pytanie o długą absencję w kadrze meczowej Artura Jędrzejczyka, który ma najwyższy kontrakt w zespole. Reprezentant Polski w poprzednim sezonie obniżył loty i klub za wszelką cenę chciałby się go pozbyć. Tyle tylko, że piłkarz wcale nie kwapi się do odejścia, a jego kontrakt obowiązuje do końca 2020 roku. 

Czy w tej sytuacji, stosując niecodzienny element "perswazji", władze mistrza Polski postanowiły blokować "Jędzy" możliwości gry, wymuszając transfer? - Życzę mojemu następcy, aby mógł z niego skorzystać, ale na ten moment powiem tylko: "no comments!". Jestem tylko tymczasowym trenerem, a chcielibyście, żebym mówił, jak Stanisław Czerczesow - wymownie odparł Vuković.

AD

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy