Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Legia Warszawa. Wielkimi krokami zbliża się hit z Górnikiem Zabrze

Już w niedzielę, w hicie Ekstraklasy, wicelider - Legia podejmuje prowadzącego w tabeli beniaminka z Zabrza. Przy Łazienkowskiej wyczekiwanie nie tylko na to spotkanie, ale też na powrót kadrowiczów.

Wyniki, terminarz, strzelcy i tabela Ekstraklasy

Reklama

W środę z drużyną po raz kolejny ćwiczył testowany bramkarz Vjaceslavs Kudriavcevs. W przeciwieństwie do wracających do stolicy kadrowiczów, których w środę - poza Kasperem Hamalainenem - próżno było szukać na boisku bocznym przy ulicy Łazienkowskiej.

Mistrzowie kraju wciąż oczekują na aż pięciu zawodników, mających za sobą starty w drużynach narodowych. Wciąż do klubowego rytmu treningowego nie wrócili: Albańczyk Armando Sadiku, który ostatnio zaimponował dwoma bramkami i asystą w meczu z Turcją, jeszcze wczoraj grający w Gdyni, w młodzieżowej reprezentacji Polski - Sebastian Szymański oraz mający w nogach mecze dorosłej kadry z Urugwajem i Meksykiem Krzysztof Mączyński i Artur Jędrzejczyk.

Niepewny jest stan zdrowia kolejnego z ulubieńców Adama Nawałki - Michała Pazdana. Ten, z powodu urazu stawu skokowego, w dwóch ostatnich towarzyskich potyczkach "Biało-Czerwonych" nie miał okazji się sprawdzić i nie wiadomo też, czy wyjdzie na boisko przeciwko zespołowi z Zabrza.

W środę humory legionistom dopisywały. Na początku było sporo żartów, zabaw podczas technicznych gierek, lecz z czasem asystent Romeo Jozaka - Aleksandar Vuković zadbał o to, aby podkręcić tempo i za przygotowania zabrać się już na poważnie. Z drużyną - rzecz jasna - pracował świeżo upieczony tata Michał Kucharczyk, który w poniedziałek cieszył się z narodzin syna Oskara. Znów na tle kolegów z pierwszej drużyny mógł się też sprawdzić przywrócony tydzień wcześniej z rezerw Dominik Nagy.

Pod okiem Krzysztofa Dowhania i Wojciecha Kowalewskiego w oddzielnej grupie trenowali bramkarze, w tym Kudriavcevs. Trudno na razie stwierdzić, czy przebywający od raptem dwóch dni z drużyną 19-letni Łotysz zostanie w Legii, gdyż na pozycji bramkarza jest tam spora konkurencja. Właściwie nietykalny zdaje się Arkadiusz Malarz, a na rezerwowego Radosława Cierzniaka naciera coraz mocniej 17-latek Radosław Majecki.

Przed spotkaniem z Górnikiem zawodnicy Jozaka przepracują jeszcze trzy sesje treningowe, w tym dwie otwarte dla mediów. W piątek natomiast Chorwata czeka konferencja prasowa na Stadionie Wojska Polskiego. Legia podejmie liderów tabeli z Zabrza w niedzielę o godzinie 18, jeżeli wygra, to po raz pierwszy w tym sezonie wskoczy na szczyt Lotto Ekstraklasy.

Michał Błażewicz

Ranking Ekstraklasy - sprawdź!

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Michał Pazdan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje