Reklama

Reklama

Legia Warszawa. Vuković z nowym kontraktem: Marzy się mi taki owoc mojej pracy

W kwestii nowego kontraktu z klubem byłem spokojny, bo ustaliliśmy to już wcześniej. Marzy się mi pełen stadion Legii wypełniony kibicami aż po brzegi. Jeżeli to się nam uda i to będzie owocem naszej pracy, to będziemy bardzo zadowoleni - powiedział tuż po podpisaniu nowej umowy z Legią do czerwca 2022 roku trener Legii Aleksandar Vuković.

Podobna sytuacja z przedłużeniem umowy miała miejsce w ubiegłym sezonie. Na początku maja tuż przed zakończeniem rozgrywek podpisano z serbskim szkoleniowcem roczny kontrakt z opcją przedłużenia. Wtedy, kilkanaście dni później nie było jednak powodów do świętowania. Legia przegrała mistrzostwo Polski na finiszu. Teraz sytuacja jest inna, nikt i nic złotych medali piłkarzom Legii nie jest już chyba w stanie odebrać.

- Jestem bardzo spokojny, bo już stosunkowo dawno temu dogadałem się z klubem co do kwestii przedłużenia umowy. Jest jednak przede mną taka emocja związana z dokończeniem sezonu. To wszystko powoduje, że moje emocje są stonowane. Skupiam się na tym, co mamy jeszcze w tym sezonie do zrobienia. Nie jestem zatem super podekscytowany. Powinienem być może tak się właśnie czuć, ale skupiam się na meczu z Lechem - mówi dla klubowej strony Legii Aleksandar Vuković

Reklama

- Na pewno czuje się doceniony. Czuję, że rok pracy, który jest za nami udowodnił nam, że razem jesteśmy w stanie wiele dobrego zrobić. Pracując razem, mając pomysł i trzymając się go konsekwentnie. Nie jesteśmy jednak nawet w połowie drogi, żeby osiągnąć to co byśmy chcieli. Mistrzostwo Polski to dopiero pierwszy etap stawiania tego klubu w miejscu w którym powinien być. Nie mówię o tabeli w Ekstraklasie, ale ogólnie o pozycji Legii w Polsce i w Europie - dodaje Vuković.

Nowa umowa będzie dosyć długa dlatego Vuković będzie miał czas, aby jeszcze bardziej wykazać się w roli pierwszego szkoleniowca zespołu z Łazienkowskiej.

- Doceniam to, natomiast w mojej głowie, planowanie, to które miałem się nie zmieni. Właśnie to planowanie jest kluczem do osiągnięcia sukcesu na dłuższą metę. Chcemy się przygotowywać dobrze do każdego następnego meczu. To jest bitwa bez przerwy. Nie zawsze łatwa i przyjemna, ale na pewno konsekwencją i dobrym pomysłem można wiele osiągnąć - mówi Vuković.

Trener Aleksandar Vuković odniósł się do kwestii ewentualnych transferów, które czekają Legię w najbliższym czasie.

- Ta drużyna w poprzednim sezonie pokazała dużo jakości. Pokazała, że można dużo więcej dostać od ludzi na których się nie stawia i w których się nie wierzy. Uważam, że w tej drużynie jest sporo do poprawy i do ulepszenia. Jesteśmy w stanie to zrobić. Ale, aby to wszystko było jeszcze bardziej efektywne potrzebujemy wzmocnić obecną kadrę. Marzymy o tym, aby iść do przodu jako drużyna , klub i jako każdy piłkarz. Jednym z warunków jest to, aby kadry nie uszczuplać tylko ją wzmacniać i dawać jej coraz więcej możliwości.

- Marzy się mi pełen stadion Legii wypełniony kibicami aż po brzegi. Jeżeli to się nam uda i to będzie owocem naszej pracy, będziemy bardzo zadowoleni - podkreślił Vuković.

Aleksandar Vuković jako zawodnik sięgał z Legią po mistrzostwo Polski w latach 2002 i 2006. Przy Łazienkowskiej spędził łącznie osiem sezonów i pełnił rolę kapitana. Od 2015 roku pracował jako asystent pierwszego trenera Legii.

- Decyzja o przedłużeniu kontraktu z trenerem Vukoviciem jest naturalna i co najważniejsze, bardzo mocno uargumentowana. W czasie ostatniego roku rozwinęliśmy nie tylko umiejętności indywidualne naszych zawodników, ale i potencjał całego zespołu. Zespół to zresztą w dużej mierze dzięki pracy trenera chyba najczęściej powtarzane teraz słowo w szatni Legii. Dobór ludzi do sztabu oraz szatni spowodował, ze zaangażowanie, poświęcenie, relacje międzyludzkie obrały kierunek, który zwiększa nam prawdopodobieństwo osiągnięcia zamierzonych celów - mówi dla klubowej strony Legii Warszawa dyrektor sportowy klubu Radosław Kucharski.

Aleksandar Vuković pełni funkcję pierwszego trenera Legii od kwietnia 2019 roku. Przez ten czas prowadził zespół w 58 meczach notując bilans 33 zwycięstw, 12 remisów i 13 porażek.

- Trener Vuković doskonale odnajduje się w swojej roli, jest realistą, jest również świadomy presji związanej z nieustanną walką o trofea. Podejmuje odważne decyzje, które w dalszej perspektywie stają się zrozumiale. Przy kluczowych założeniach, jakimi są sukcesy klubu, chcemy dalej kontynuować regularne wprowadzanie młodych zawodników do pierwszego zespołu, zwłaszcza przy wszystkich możliwościach, jakie stworzy nam Legia Training Center, a nasz szkoleniowiec umiejętnie ten cel realizuje - dodaje Radosław Kucharski.

Na cztery kolejki przed końcem sezonu 2019/20 Legia Warszawa jest liderem PKO BP Ekstraklasy i zagra w półfinale Totolotek Pucharu Polski.

Zbigniew Czyż

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL