Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Legia Warszawa. Vuković: Mógł nas zatrzymać tylko koronawirus

- Rok temu wszyscy złapali mnie za jedno słówko, ale ono jest jedno z kluczowych i powtórzę je dziś. Grając w Legii trzeba zapier…. Nie tylko o tym mówić, ale pokazać to na boisku – powiedział Aleksandar Vuković tuż po zdobyciu tytułu mistrzowskiego.

Serbski szkoleniowiec jak rok temu po ostatnim meczu nieudanego sezonie, w którym Legia straciła tytuł, w sobotę po zwycięstwie z Cracovią, które przypieczętowało zdobycie trofeum, odniósł się w mocno emocjonalnie do tego, co wydarzyło się w minionym roku.

O meczu z Cracovią

Trudno zagrać lepsze spotkanie z gatunku meczów o mistrzostwo, kiedy przeciwnik ma swoją jakość i niewiele do stracenia. My byliśmy po nieudanych spotkaniach. Dlatego to był mecz w którym trudno wymagać od drużyny więcej. Mieliśmy swoje problemy, nie o wszystkich wszyscy wiedzą. Do tego na początku spotkania kontuzji doznał jeszcze Andre Martins. Wygraliśmy 2-0, tymczasem mogło być tylko wyżej.

Reklama

O słowach sprzed roku

To zasłużone mistrzostwo. Chcę podziękować chłopakom za to, że spełnili oczekiwania. Rok temu wszyscy złapali mnie za jedno słówko, ale ono jest jedno z kluczowych i powtórzę je dziś. Grając w Legii trzeba zapier.... Nie tylko o tym mówić, ale pokazać to na boisku To jest tylko jeden z aspektów, ale nie do pominięcia, żeby ten klub funkcjonował tak jak powinien. Zapowiedziałem wtedy, że stworzymy taką drużynę nawet kosztem tego, że radość z tego będzie miał inny trener. Życie pokazało, że ja też się z nimi dziś cieszę z mistrzostwa.

O sezonie

To co zawodnicy pokazali w trakcie tego sezonu jest godne wszelkich pochwał i podziwu. Nie wydaje się, że można szybciej funkcjonować niż my zaczęliśmy (funkcjonować). Kończyliśmy okienko transferowe w sierpniu i wtedy mieliśmy ludzi jakich chcieliśmy mieć. Wiedziałem, że to jest drużyna, którą stać na to, żeby grała w piłkę tak jak będziemy tego chcieli.

Jedyne co nas mogło zatrzymać to koronawirus. Nawet po tym drużyna nic nie straciła aż do meczu u siebie z Piastem (1-1).

Rok temu zauważymy że oprócz Jędrzejczyka, Martinsa ewentualnie Vesovicza nikt na nich nie liczył. Dziś wszyscy mówią o takich zawodnikach jak Karbownik, Majecki, którego już z nami  nie ma, o Antliczu, Kante, Wszołku i innych. O ludziach, których wyciągnęliśmy z szafek, z głębokiej rezerwy.

O tym, co dalej

Jeżeli chcemy robić następny krok potrzebne są nam wzmocnienia - pięciu, sześciu zawodników na poziomie Mladenovicza, którego już sprowadziliśmy. Bez tego nie będziemy w stanie się rozwijać. Potrzeba ludzi, którzy okażą wsparcie tym, którzy są.

O sukcesie transferowym

Niedoceniane jest to, czego dokonaliśmy wspólnie z dyrektorem sportowym Radosławem Kucharskim. Napawa mnie dumą to, że sprzedaliśmy piłkarzy za 20 milionów euro, a wykonaliśmy transfery za 3,5 miliona euro. Różnicę każdy może sobie obliczyć.

Zapłaciliśmy 1,5 mln euro za Bartka Slisza i uważam, że to najlepiej wydane pieniądze dla tego klubu. Wszyscy się o tym przekonają. I jeszcze jedno. Płacimy kilkaset tysięcy setek mniej dla piłkarzy i sztabu, a mimo to klub podniósł swoją wartość. Bardzo chciałem do tego doprowadzić.

O kłamstwach na temat Legii

Nigdy nie jest łatwo zdobyć mistrzostwo Polski z Legią. Nigdy. Wobec Legii narasta wiele mitów. Mamy TVN, który wiadomo jak przedstawia PiS i mamy TVP, które wiadomo jak przedstawia PO. I z takimi (jednostronnym - przyp. ok) nastawieniem zmaga się Legia.

Bardzo ciężko jest sędziować mecze Legii. W tym sezonie żadnej kontrowersji na korzyść Legii nie było.

Legia zdobyła 14 albo 15 tytułów. Jedni mówią tak, inni inaczej. To jest jednak mniej niż 20, jakie powinny być. To klub, który rzekomo okradał inne drużyny z najlepszych zawodników, jak mnie jeszcze na świecie nie było, a zdobyła wtedy cztery mistrzostwa w 60 lat. Jak widzę dziś te kłamstwa jakim otaczana jest Legia, to rzekome promowanie jej przez wszystkich. Dlatego przez pięć lat nie graliśmy u siebie meczu Pucharu Polski? Jesteśmy jedynym takim półfinalistą.

To jest mega trudne zadanie dla tego klubu - zdobycie mistrzostwa. Dlatego składam gratulacje dla wszystkich, którym Legia leży na sercu.

ok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama