Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Legia Warszawa. Uraz Andre Martinsa nie okazał się poważny

Andre Martins w sobotnim meczu z Rakowem Częstochowa musiał opuścić boisko już w 50. minucie. Powodem była kontuzja. Jednak po badaniach okazało się, że uraz nie wykluczy Portugalczyka z gry na dłużej i pomocnik już w czwartek wróci do treningów z zespołem.

To dobra wiadomość dla Czesława Michniewicza, który jest ostatnio zmuszony operować bardzo wąską kadrą i w meczu z Rakowem dysponował tylko siedmioma rezerwowymi. Dłuższa przerwa Martinsa jeszcze bardziej skomplikowałaby niezbyt ciekawą sytuację zespołu, a byłaby tym gorszą wiadomością, że trenerowi w końcu udało się znaleźć ustawienie, w którym Portugalczyk może występować obok posiadającego status młodzieżowca Bartosza Ślisza.

31-letni Martins na początku sezonu był w Legii zaledwie rezerwowym, ale w ostatnim czasie wywalczył sobie miejsce w podstawowym warszawskiej drużyny. W sumie w tym sezonie Ekstraklasy zagrał w 12 spotkaniach, w których nie zaliczył jednak żadnego gola ani asysty.

Reklama

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje