Reklama

Reklama

Legia Warszawa. Ujawniono kulisy pierwszego sparingu w Dubaju

Podczas styczniowego zgrupowania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich piłkarze Legii Warszawa rozegrali trzy sparingi i okazali się w nich niepokonani. Jak się teraz dowiadujemy, ich pierwsi rywale w zasadzie byli tylko przebrani za profesjonalnych zawodników.

Bilans zimowych gier kontrolnych legionistów robi wrażenie - cztery potyczki bez porażki, bramki 13-1. Nazwa jednego z ich czterech sparingpartnerów nic jednak do tej pory polskiemu kibicowi nie mówiła. To Liwa FC.

"Czwarta drużyna drugiej grupy tamtejszej trzeciej ligi" - tak przedstawiano zespół, który na powitanie Dubaju podopieczni Czesława Michniewicza rozgromili 8-0. Połowę bramek zdobył Tomasz Pekhart, co mogło zwiastować, że wiosną będzie postrachem bramkarzy Ekstraklasy.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Reklama

Tymczasem jak czytamy w serwisie sport.tvp.pl, Liwa FC to ekipa złożona w większości z pracowników hotelu Jebel Ali Beach, czyli obozowej kwatery warszawian.

Wśród ludzi, którzy stanęli naprzeciwko aktualnych mistrzów Polski, byli m.in. boy hotelowy, kierownik recepcji, konserwator basenu oraz ogrodnik.

Konfrontacja z amatorami okazała się dla polskiej drużyny doskonałym przetarciem, bowiem podczas tego samego zgrupowania gola nie potrafiły jej strzelić dwa silne teamy ze wschodniej Europy - Dynamo Kijów (2-0) i FK Krasnodar (0-0).

Już po powrocie do kraju obrońcy tytułu odprawili jeszcze z kwitkiem Stomil Olsztyn (3-1). Ale wkrótce potem przyszedł ligowy mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała i skończyło się... katastrofą.

Hegemoni z Łazienkowskiej, z arabską opalenizną na skórze, ulegli ostatniemu zespołowi tabeli 0-1. Pekhart montował celownik optyczny całe 90 minut, ale nie zdążył pociągnąć za spust...

UKi

PKO Ekstraklasa - wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy