Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (15 pkt.)

Legia Warszawa - Śląsk Wrocław. Vuković: Przed nami mały finał

W niedzielę Legia zagra o spokój przed następnymi meczami w walce o mistrzostwo Polski. Wygrana da komfort, porażka i ewentualne zwycięstwo Piasta Gliwice może stworzyć przy Łazienkowskiej niepokój oraz wizję powtórki czarnego scenariusza sprzed roku. Trener Legii Aleksandar Vuković podkreśla, że każdy następny mecz to już mały finał.

Po porażce z Górnikiem przewaga Legii nad Piastem zmalała do siedmiu punktów. Dokładnie taka sama sytuacja miała miejsce w ubiegłym sezonie po 30. kolejkach. W niedzielę wicemistrz Polski chce wrócić do kontynuowania zwycięskich meczów po długiej przerwie spowodowanej pandemią. W ataku po słabym występie w Zabrzu Thomasa Pekharta pierwszej minuty zastąpi najprawdopodobniej Jose Kante.

- Nie mam problemu z tym, żeby zadecydować, kto ma zagrać w ataku. Największe trudności są wtedy, gdy nie ma pola manewru i są kontuzje. Teraz sytuacja jest dużo lepsza niż dwa tygodnie temu. To, że możemy wybrać między Pekhartem i Kante bardzo mnie cieszy. Zawsze pracujemy nad poprawą skuteczności w trakcie tygodniowego mikrocyklu. Dbamy o wszystkie możliwe detale przed każdym meczem niezależnie od wyniku w poprzednim spotkaniu - mówił podczas konferencji prasowej trener Legii Aleksandar Vuković.

Reklama

Trener Legii przyznał, że sytuacja kadrowa jest bardzo dobra.

- Nie mamy nowych kontuzji, nasza kadra jest coraz szersza. Maciej Rosołek i Arvydas Novikovas ćwiczą już z drużyną, ale potrzebują jeszcze czasu, żeby wejść na pełne obroty. Niebawem powinni być już do mojej dyspozycji. Wkrótce do pełni zdrowia powinien wrócić już Radosław Cierzniak, kontuzje leczy William Remy - cieszy się Vuković.

W niedzielę mecz Legii ze Śląskiem obejrzy niespełna osiem tysięcy widzów, czyli 25 procent pojemności stadionu mogącego pomieścić 31 800 kibiców.

- Bardzo nas cieszy powrót kibiców na stadion. Osiem tysięcy widzów na pewno będzie nas w stanie wesprzeć. Nawet gdy ich nie było, to cały czas czułem ich wsparcie. Duch tego stadionu w meczu z Arką był dla mnie odczuwalny. Muszę podkreślić, że nawet przy pustych trybunach nasz stadion wygląda najlepiej w lidze - mówi Vuković.

W poprzednim sezonie barwy Śląska reprezentował pozyskany do Legii zimą Mateusz Cholewiak. Aleksandar Vuković nie wypytywał jednak swojego podopiecznego o najbliższego rywala.

- Nie oczekuję tego od zawodników. Mamy wiedzę o Śląsku, że jest to dobry i groźny zespół. Tego właśnie się po nich spodziewam w niedzielę.

Trener Legii odniósł się też do niedawnej decyzji o rozgrywaniu w tym roku tylko jednego meczu w eliminacjach zarówno do Ligi Mistrzów jak i Ligi Europy.

- Przyjąłem do wiadomości te informacje, że są konkretne daty i decyzje. Na tę chwilę dłużej się nad tym nie zastanawiałem ponieważ mecz ze Śląskiem jest dla nas małym finałem, tak jak każdy następny mecz. Te mecze kwalifikacyjne będą dla nas właśnie takimi małymi finałami. Cały czas powtarzam moim zawodnikom, że każdy następny mecz, to właściwie finał. Wymagam od nich pełnej koncentracji i to jedyna droga do osiągnięcia sukcesu - powiedział Aleksandar Vuković.

Na razie przy Łazienkowskiej cicho o ewentualnych letnich transferach. Najprawdopodobniej od 1 lipca Legia nie będzie mogła już liczyć na bramkarza Radosława Majeckiego, który po okresie wypożyczenia odchodzi do AS Monaco.

- Okienko transferowe coraz bliżej, w klubie są ludzie, którzy cały czas pracują nad transferami. Mam informacje i wiedzę na temat poszczególnych zawodników, którzy mogli by nam być przydatni w następnym sezonie, ale na razie najbardziej liczy się dla mnie najbliższy miesiąc. Chcemy zrealizować nasze cele. Walczymy o mistrzostwo Polski i Puchar Polski - mówi trener Legii.

W ostatnich meczach sezonu raczej nie należy się spodziewać debiutów kolejnych młodych piłkarzy, którzy rozpoczęli niedawno treningi z pierwszym zespołem.

- Czy ktoś nowy się pojawi się na boisku jeszcze w tym sezonie? Raczej trudno się tego spodziewać w decydujących meczach o mistrzostwo kraju - uciął krótko Aleksandar Vuković.

Początek spotkania Legia - Śląsk w niedzielę o godzinie 17.30. Relacja minuta po minucie w Interii.

Zbigniew Czyż

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje