Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (36 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (26 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

Legia Warszawa słaba jak nigdy? Liczby nie kłamią

Ciekawe opracowanie na temat Legii Warszawa można przeczytać w weekendowym wydaniu "Przeglądu Sportowego". Wynika z niego, że Legia Warszawa jeszcze nigdy tak słabo nie rozpoczynała sezonu wliczając mecze rozgrywane wyłącznie na własnym boisku. W sobotę mistrzowie zostaną na Łazienkowskiej sprawdzeni przez Górnika Zabrze.

Legia Warszawa na swoim boisku zdobyła w tym sezonie raptem dziewięć punktów, na 21 możliwych. Wojskowi wygrali tylko dwa domowe mecze, trzy zremisowali i dwa przegrali, w tym 1-4 z Wisłą Płock. Legia nie zachwyca, a jej najsłabszym punktem jest gra obronna. Od kiedy w piłce przyznaje się trzy punkty za zwycięstwo (rok 1995), Legia nigdy nie miała tak słabego bilansu na własnym terenie.

W sobotę mistrzów sprawdzi w stolicy Górnik Zabrze, który ostatnio jest na fali wznoszącej i do Warszawy przybywa po trzy punkty. Rywale Legii się nie boją, potrafią sobie z nią radzić, a gdyby nie mecze wyjazdowe, mistrz Polski nie zajmowałby czwartej lokaty w tabeli. Ale jeśli Legia ogra w sobotę Górnika, może zostać nawet liderem Lotto Ekstraklasy. Początek starcia o godzinie 20:30.

Więcej w weekendowym wydaniu "Przeglądu Sportowego".

Dowiedz się więcej na temat: Ricardo Sa Pinto | Legia Warszawa | Lotto Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje