Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (29 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 6 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (26 pkt.)
  • 8 .Lech Poznań (25 pkt.)

Legia Warszawa - Sandecja Nowy Sącz. Czy mistrz Polski przełamie złą passę?

Dla beniaminka z Nowego Sącza to najlepszy moment na starcie z mistrzem Polski. Legia jest w wyraźnym dołku i walczy o pozostanie w grze o Ligę Mistrzów, ale paradoksalnie mecz z nowosądeckim zespołem może być idealnym na przełamanie złej passy.

Kliknij TUTAJ i przejdź do relacji na żywo z meczu Legia Warszawa - Sandecja Nowy Sącz!

Reklama

Kliknij TUTAJ i przejdź do relacji na żywo z meczu Legia Warszawa - Sandecja Nowy Sącz na urządzenia mobilne!

Początek sezonu dla Legii oznacza kłopoty. Tak było za Besnika Hasiego, tak jest i za kadencji Jacka Magiery. Ostatni dobry start w lidze miał miejsce w 2015 roku za czasów Henninga Berga, ale mimo znakomitego wejścia w Ekstraklasę Norweg niedługo potem stracił pracę przy Łazienkowskiej 3.

"Wojskowi" latem stracili największą gwiazdę - Vadisa Odjidję-Ofoe, ale i to nie usprawiedliwia zaledwie punktu w dwóch meczach Ekstraklasy i fatalnego występu w eliminacjach Ligi Mistrzów na kazachskich stepach.

- Nikt nie musi nam mówić, że powinniśmy byli lepiej rozpocząć ten sezon, sami zdajemy sobie z tego najlepiej sprawę. Powinniśmy mieć przynajmniej o dwa punkty więcej. Z Górnikiem przegraliśmy zasłużenie, ale w meczu z Koroną trzeba było utrzymać prowadzenie do końca - powiedział Magiera na przedmeczowej konferencji prasowej.

Przed Legią rewanż w Warszawie i w głowie trenera na pewno nie brakuje dylematu. Czy Magiera powinien oszczędzić najlepszych na mecz z Astaną, a może postawić na najmocniejszy zespół w lidze i zacząć kompletować punkty potrzebne do zdobycia tytułu? Od tej decyzji może zależeć nawet przyszłość trenera, który doprowadził Legię do mistrzowskiego tytułu.

Rywalem "Wojskowych" w sobotę będzie drugi z beniaminków, Sandecja Nowy Sącz. Drużyna Radosława Mroczkowskiego nie straciła jeszcze gola w Ekstraklasie, wywożąc bezbramkowy remis z Poznania.

Sandecja ma w składzie doświadczonych piłkarzy, co znacznie ułatwia im wejście w najwyższą klasę rozgrywkową. Michał Gliwa, Tomasz Brzyski, Mateusz Cetnarski czy Grzegorz Baran to piłkarze, którzy lata spędzili w Ekstraklasie lub za granicą.

Lotto Ekstraklasa - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Problemem nowosądeckiego zespołu jest strzelanie goli. Sandecja nie straciła jeszcze bramki w Ekstraklasie, ale nie potrafiła jej również zdobyć. Maciej Korzym wrócił do gry po kontuzji i być może na stadionie Legii, w której zaczynał przygodę z seniorskim futbolem.

- Sandecja wnosi do ligi coś nowego i nie wolno jej lekceważyć - przyznał szkoleniowiec "Wojskowych".

Mistrzowie Polski nie będą mogli narzekać na zmęczenie, bo Sandecja w tygodniu również rozgrywała mecz. Jako beniaminek Ekstraklasy musiała rywalizować w 1/32 finału Pucharu Polski, gdzie pewnie pokonała Wartę Sieradz 5-1.

Na sobotni mecz warto zwrócić uwagę również dlatego, że PZPN po raz drugi będzie przeprowadzał sędziowski eksperyment. Spotkanie z udziałem warszawskiego zespołu poprowadzi arbiter ze stolicy - Tomasz Kwiatkowski. Pod koniec ubiegłego sezonu Tomasz Musiał z Krakowa sędziował mecz Wisły z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza.

Początek meczu Legia Warszawa - Sandecja Nowy Sącz o godzinie 18:00. Transmisja spotkania w Canal Plus.

KK

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Sandecja Nowy Sącz | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama