Reklama

Reklama

Tabela gr. E "Polskiej" :
  • 1. Słowacja (3 pkt.)
  • 2. Hiszpania (1 pkt.)
  • 3. Szwecja (1 pkt.)
  • 4. Polska (0 pkt.)

Legia Warszawa – Podbeskidzie Bielsko-Biała w 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy

Mistrz Polski w końcu wygrywa. Po dwóch bezbramkowych remisach z Wisłą Kraków i Stalą Mielec Legia nie miała litości dla mającego jeszcze przed meczem cień szansy na utrzymanie się w Ekstraklasie Podbeskidzia. Wygrała skromnie 1-0, ale zasłużenie.

Bielszczanie opuszczają Ekstraklasę. Nawet w tym spotkaniu ostatniej szansy nie pokazali, że zasłużyli na pozostanie w lidze. Mimo że grali z najlepszą drużyną sezonu zabrakło im ambicji, woli walki, ale najwięcej umiejętności. Stworzyli kilka akcji, trochę na początku pierwszej połowy, potem w drugiej połowie przy niekorzystnym wyniku, żadna nie była na tyle groźna, by dała nadzieję na bramkę.

Legia nie zakończyła sezonu efektownym zwycięstwem, ale jednak wygrała. Dwa ostatnie mecze zremisowała i to również z drużynami z dołu tabeli. Znów legionistom brakowało skuteczności, gola jednak strzelili. Ładną akcję Artura Jędrzejczyka z Josipem Juranoviciem zakończył strzałem głową Rafael Lopes. Podbieskidzie dobić mogli jeszcze Kacper Skibicki, Bartosz Kapustka (po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę), Filip Mladenović, Paweł Wszołek. Zatrzymywał ich Michal Pesković albo własna niedokładność.

Reklama

Mistrzom Polski trudno się grało w glorii zdobywcy najważniejszego trofeum w Polsce. Trzy mecze i jedno zwycięstwo, ale za to w żadnym z tych spotkań Legia nie straciła gola. Czyste konto warszawski klub zachował w siedmiu ostatnich meczach, co warto odnotować. Zmiana systemu na grę trójką obrońców zdała egzamin.

Mecz z Podbeskidziem był najdłuższym spotkaniem ostatniej kolejki sezonu. W 82. minucie kibice na "Żylecie" odpalili race. Dym unoszący się nad murawą nie pozwolił na kontynuowanie gry. Sędzia przerwał mecz, wkrótce piłkarze zeszli do szatni. Pauza trwała 12 minut. Powrót kibiców na trybuny na Łazienkowskiej nie do końca był udany.

Legia przygotowuje się teraz do występu w eliminacjach Ligi Mistrzów. Zespół opuszczają: Inaki Astiz, Mateusz Cholewiak, Radosław Cierzniak, Walerian Gwilia, Igor Lewczuk, Marko Veszović. W przerwie na telebimie klub ogłosił, że nowym zawodnikiem został Joel Abu Hanna, obrońca z Żorii Ługańsk. To ma być początek wzmocnień na Łazienkowskiej.

Olgierd Kwiatkowski z Warszawy

Legia Warszawa - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0 (1-0)

Bramka: 1-0 Rafael Lopes (24-głową).

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).

Legia Warszawa: Artur Boruc (46. Radosław Cierzniak) - Josip Juranović (64. Igor Lewczuk), Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Mateusz Hołownia (58. Paweł Wszołek), Filip Mladenovic (64. Marko Vesović) - Bartosz Kapustka, Andre Martins, Ernest Muci, Kacper Skibicki (58. Jakub Kisiel) - Rafael Lopes.

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Michal Pesković - Filip Modelski, Milan Rundic, Peter Mamic (67. Karol Danielak) - Jakub Bieroński (46. Maksymilian Sitek), Jakub Hora, David Niepsuj (61. Kamil Biliński), Rafał Janicki, Marco Tulio - Peter Wilson (46. Michał Rzuchowski), Marko Roginic (67. Serhij Miakuszko).

 

 

 

 

 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje