Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Radomiak (16 pkt.)
  • 7 .Cracovia (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)

Legia Warszawa po pierwszym wiosennym treningu

Daniel Chima Chukwu, Dominik Nagy i Artur Jędrzejczyk pojawili się na pierwszym treningu Legii Warszawa w tym roku. - Trochę za sobą tęskniliśmy, a "Jędza" już rzucał żartami - powiedział Interii Arkadiusz Malarz, bramkarz klubu ze stolicy.

Ekstraklasa - sprawdź wyniki, terminarz, tabelę

Pierwszy trening Legii w 2017 roku rozpoczął się o godz. 17.30 i trwał godzinę. Nie były to wymagające zajęcia, bo piłkarze dopiero wrócili z urlopów.

- Może jestem trochę dziwny, ale po tygodniu odpoczynku brakowało mi treningów i gry. Atmosfera jest dobra, trochę się za sobą stęskniliśmy, a "Jędza" już dziś rzucał żartami - opowiadał Interii bramkarz Arkadiusz Malarz.

"Jędza", czyli Artur Jędrzejczyk, który po pół roku wrócił do Warszawy. Nową twarzą na pierwszym treningu byli też nigeryjski napastnik Daniel Chima Chukwu i węgierski pomocnik Dominik Nagy.

- Grałem w Norwegii, więc wiem, co to znaczy zima. Teraz jest jednak chyba nawet chłodniej niż tam - mówił zaskoczony Chima Chukwu, który w przeszłości występował m.in. w Molde.

Piłkarze Legii jutro wylatują na zgrupowanie do Hiszpanii. W pierwszym treningu nie brał udziału kontuzjowany Aleksandar Prijović.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje