Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (36 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (31 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (26 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)

Legia Warszawa - Piast Gliwice 2-0

Piłkarze Legii Warszawa wygrali przed własna publicznością z Piastem Gliwice 2-0 (1-0) w meczu 26. kolejki Ekstraklasy i zachowali pozycję lidera.

Legia przystąpiła do pojedynku z Piastem po efektownym zwycięstwie w półfinale Pucharu Polski z Podbeskidziem Bielsko-Biała (4-1). Trener stołecznego zespołu Henning Berg dokonał dwóch zmian w podstawowym składzie - Orlando Sa zajął miejsce Marka Saganowskiego, a Ondrej Duda Michała Masłowskiego.

Obrońcy mistrzowskiego tytułu rozpoczęli mecz spokojnie. Pierwszą groźną sytuację legioniści stworzyli w 13. minucie, ale Michał Kucharczyk strzelił za słabo i w środek bramki. Dobrivoj Rusov bez większych problemów złapał piłkę.

W 26. minucie Legia przeprowadziła kontrę. Kucharczyk podał do Orlando Sa, a ten odegrał mu w pole karne. Reprezentant Polski uderzył niezbyt mocno, czubkiem buta. Rusov próbował futbolówkę złapać, ale uczynił to tak nieporadnie, że ta przeleciała mu między nogami i wpadła do bramki. Poważny błąd golkipera Piasta. Powtórki telewizyjne wykazały jednak, że Kucharczyk pomagał sobie ręką, kiedy rozpoczynał kontrę i ten gol nie powinien być uznany.

Goście mogli wyrównać w 31. minucie, kiedy to Tomasz Podgórski dobrze posłał piłkę z prawego skrzydła w pole karne. Tomasz Wilczek "kropnął" z pierwszej piłki z 11 metrów, ale doskonałą interwencją popisał się Duszan Kuciak. Słowak uchronił swój zespół przed stratą gola. W odpowiedzi przed szansą stanął Orlando Sa. Napastnik Legii jednak przestrzelił.

W końcówce pierwszej połowy znów pokazał się Wilczek, który przepchnął w polu karnym Guilherme, ale nie trafił w światło bramki.

Reklama

Początek drugiej połowy był niemrawy z jednej i drugiej strony. W 60. minucie na strzał z 16 metrów zdecydował się Duda. Rusov bez trudu złapał piłkę. Trzy minuty później Legia przeprowadziła akcję, która mogła się podobać. Orlando Sa piętą zagrał do Guilherme, a ten wypatrzył dobrze ustawionego Kucharczyka. Pomocnik gospodarzy tym razem uderzył w środek bramki i Rusov odbił piłkę.

W 65. minucie Piast stracił piłkę na połowie Legii i ten błąd okazał się kosztowny. Szybka akcję gospodarzy zapoczątkował Tomasz Jodłowiec, który podał do Guilherme. Brazylijczyk natomiast posłał w bój Orlando Sa. Napastnik Legii z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam.

Goście nie załamali się stratą drugiego gola i ambitnie walczyli o choćby punkt. Podopieczni Radoslava Latala stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia gola, ale Kuciak nie dał się pokonać.

Legia zainkasowała trzy punkty i zachowała pozycje lidera Ekstraklasy.

Po meczu powiedzieli:

Henning Berg (trener Legii Warszawa): - Jesteśmy zadowoleni z tego zwycięstwa, ale nie wszystko w naszej grze było perfekcyjne. Najważniejsze jest jednak zdobycie kompletu punktów. Orlando Sa wrócił do podstawowego składu i strzelił bardzo ważną bramkę na 2-0. To optymistyczne. Po przerwie na mecze reprezentacji w dobrej formie wrócił do nas też Ondrej Duda. Konkurencja pozytywnie wpływa na tych zawodników. Świetne spotkanie rozegrał Duszan Kuciak. Przed nim natomiast pewnie spisywali się stoperzy Igor Lewczuk i Jakub Rzeźniczak. Nie wiem, czy na postawę Duszana wpłynęła rywalizacja z Arkadiuszem Malarzem. Nie mam wątpliwości, że Słowak zasługuje na grę w podstawowym składzie.

Radoslav Latal (trener Piasta Gliwice): - Przez 14 dni ciężko przygotowywaliśmy się do tego meczu. Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Stworzyliśmy kilka dogodnych sytuacji. Graliśmy pressingiem i to przynosiło efekt. Jednak straciliśmy bramkę po zagraniu ręką Michała Kucharczyka. Moi gracze reklamowali tę sytuację. Nie widziałem jednak dokładnie tej akcji i wolę jej nie oceniać. Tego już się nie zmieni. Przy stracie drugiej bramki błąd popełnił Radosław Murawski. Potem nie byliśmy w stanie odrobić już tych strat.

Legia Warszawa - Piast Gliwice 2-0 (1-0)



Bramki: 1-0 Michał Kucharczyk (26.), 2-0 Orlando Sa (65.)

Żółta kartka - Legia Warszawa: Dusan Kuciak. Piast Gliwice: Csaba Horvath, Paweł Moskwik.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów 10˙500.

Legia Warszawa: Duszan Kuciak - Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Igor Lewczuk, Tomasz Brzyski - Guilherme (76. Jakub Kosecki), Ivica Vrdoljak, Tomasz Jodłowiec, Ondrej Duda (68. Michał Masłowski), Michał Kucharczyk - Orlando Sa (90. Marek Saganowski).

Piast Gliwice: Dobrivoj Rusov - Tomasz Mokwa, Kornel Osyra, Csaba Horvath, Adrian Klepczyński - Tomasz Podgórski (85. Bartosz Szeliga), Sasza Żivec, Radosław Murawski (77. Gerard Badia), Hebert, Paweł Moskwik (59. Konstantin Vassiljev) - Kamil Wilczek.

Ekstraklasa - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę


Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Piast Gliwice | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama