Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Legia Warszawa - obronić tytuł

Trener Legii Warszawa Jan Urban uważa, że jego piłkarze, podobnie jak przed rokiem, są głównym kandydatem do mistrzostwa Polski. Przyczynić się do tego mają nowi gracze m.in. Helio Pinto, Dossa Junior czy Łukasz Broź.

Walkę o obronę tytułu legioniści, przynajmniej na początku sezonu, będą musieli pogodzić z rywalizacją w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Awans do fazy grupowej tych rozgrywek byłby spełnieniem marzeń i pozwolił złapać finansowy oddech, ale władze klubu starają się nie wywierać na drużynie presji.

Reklama

- Trzeba mierzyć siły na zamiary. Spróbujemy, ale będzie trudno. Wystarczy spojrzeć na listę zespołów, które znajdą się w ostatniej rundzie eliminacji. Wiele z nich przewyższa nas pod względem budżetu, organizacji czy doświadczenia - powiedział prezes Legii Bogusław Leśnodorski.

Pomóc w realizacji tego bardziej marzenia niż celu mają nowi piłkarze, ale szkoleniowiec kilka razy zaznaczył, że jest nieco zawiedziony polityką transferową w przerwie letniej.

Formacja obronna nie została wzmocniona, a raczej osłabiona. Jeszcze przed zakończeniem poprzedniego sezonu do rosyjskiego FK Krasnodar odszedł Artur Jędrzejczyk. Z klubem pożegnał się także Dickson Choto, a Michał Żewłakow zakończył karierę, przejmując obowiązki dyrektora ds. skautingu.

Legia pozyskała natomiast Cypryjczyka portugalskiego pochodzenia Dossę Juniora, a z wypożyczenia do Dolcanu Ząbki wrócił 21-letni Mateusz Cichocki. Obok niego na pozycji stopera sprawdzany był w przerwie letniej Jakub Rzeźniczak.

- To nie był zwyczajny okres przygotowawczy, bo nie mogliśmy w nim zrobić zbyt wiele. Kadrowicze dojechali do nas dopiero na zgrupowanie w Austrii, ponieważ mieli dłuższe urlopy. Z kolei nowi zawodnicy dołączyli do nas jeszcze później, a oprócz tego mieli długą przerwę letnią i nie są w dobrej kondycji fizycznej. Potrzeba im trochę czasu, by odpowiednio przygotować się do rozgrywek - powiedział Urban.

Zaległości treningowe ma również portugalski pomocnik Pinto, prywatnie szwagier Juniora. Oprócz nich z Widzewa trafił na Łazienkowską prawy obrońca Broź. Do zespołu dołączył również Estończyk Henrik Ojamaa, bramkarz Aleksander Wandzel i wypożyczony z Fluminense Rio de Janeiro Raphael Augusto.

Szkoleniowiec liczył także na wzmocnienie siły ofensywnej. Po odejściu Serba Danijela Ljuboi nie doszło do sprowadzenia równie doświadczonego gracza. Z Akademii Piłkarskiej dołączył do pierwszej drużyny Patryk Mikita. W ataku będzie rywalizował z Gruzinem Władimirem Dwaliszwilim i Markiem Saganowskim. Częściowo lukę po Ljuboi ma teraz wypełnić jego rodak Miroslav Radovic, po którym oczekuje się, że będzie brał na siebie ciężar gry.

- Oczywiście, że w ekstraklasie czujemy się faworytem. Sytuacja wygląda podobnie jak w poprzednim sezonie i jesteśmy głównym kandydatem do mistrzostwa. Na pewno pojawią się dwie, trzy drużyny, które napsują nam sporo krwi. Mam jednak nadzieję, że sezon zakończy się tak, jak w tym roku. Zamierzamy obronić tytuł - zadeklarował trener stołecznego zespołu.

W najbliższym sezonie rozgrywki ekstraklasy będą mieć nową formułę. Terminarz zakłada przeprowadzenie 37 kolejek i podział punktów oraz tabeli na pół po części zasadniczej (30 kolejek).

- To nie jest dobry pomysł. Według mnie szybko wrócimy do poprzedniej wersji. To może być dobre dla najlepszych, ale wiele klubów już dziś ma kłopoty finansowe. Jeśli będą grać o utrzymanie, to poniosą jeszcze większe straty, co może je wpędzić w kolejne kłopoty. Mam wrażenie, że to reforma bardziej ekonomiczna niż sportowa - ocenił Urban.

Do sezonu Legia przygotowywała się głównie na zgrupowaniu w Austrii. Po powrocie wygrała turniej towarzyski Generali Deyna Cup, pokonując serbski Partizan Belgrad (2-1) i złożoną z młodzieżowców drużynę brazylijskiego Fluminense Rio de Janeiro (2-0).

- Skład z pierwszego meczu może być zbliżony do wyjściowego. Jednak każdy zawodnik wygląda inaczej pod względem fizycznym i na pewno to przeszkadzało w trakcie przygotowań - zakończył szkoleniowiec mistrza Polski.

Sparingi Legii w letnim okresie przygotowawczym: MKS Żilina (Słowacja) 1-1, SV Ried (Austria) 3-3, Sparta Praga 0-1, Partizan Belgrad 2-1, Fluminense Rio de Janeiro 2-0.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Ekstraklasa | Jan Urban

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama