Reklama

Reklama

Legia Warszawa. Mioduski jeszcze w sierpniu wspierał Magierę

Odpadnięcie z pucharów? Ligowe porażki? Co przesądziło ostatecznie o zwolnieniu Jacka Magiery z funkcji trenera Legii Warszawa? Jeszcze w sierpniu właściciel klubu Dariusz Mioduski deklarował pełne wsparcie dla szkoleniowca, a nawet oferował mu nowy kontrakt.

Dziś rano Legia Warszawa ogłosiła niespodziewanie, że Magiera nie jest już pierwszym trenerem. Z klubem żegna się też dyrektor sportowy Michał Żewłakow, asystent trenera Tomasz Łuczywek i trener przygotowania fizycznego Sebastian Krzepota.

Rewolucja w Legii następuje cztery dni po kolejnej ligowej porażce, 1-2 ze Śląskiem Wrocław, i trzy tygodnie po odpadnięciu z europejskich pucharów po blamażu z Szeriffem Tyraspol.

Po przegranej rywalizacji z Szeriffem Mioduski po raz pierwszy ostro wypowiedział się na temat sytuacji Legii. "Nie ma żadnej wymówki dla tego, co się stało. Muszę ochłonąć. Krytyka uzasadniona. Też bardzo to przeżywam, ale wyjdziemy z tego silniejsi" - pisał wtedy na Twitterze szef Legii.

Reklama

Jeszcze kilka tygodni wcześniej Mioduskiemu nie przeszkadzała nawet utrata szansy na grę w Lidze Mistrzów po porażce z kazachską Astaną. O Magierze mówił tak: "Szykuję dla niego nowy kontrakt. Jesteśmy po wstępnych rozmowach, ale nie ma czasu, by dopiąć szczegóły. Ma wielki komfort i spokój pracy. Dostanie ofertę, która zapewni mu spokój. A, kiedy przetrwa kryzys, będzie jeszcze lepszy. Zwolnienie go to najgorsza rzecz, jaką mógłbym zrobić".

"Długa i dobra rozmowa wczoraj z Jackiem Magierą. Wierzę w niego i ma moje pełne wsparcie. Wierzę w tę drużynę i klub. Wyjdziemy z tego" - podkreślał Mioduski w mediach społecznościowych.

Jak widać, pełne wsparcie dla trenera się zakończyło. Magiera pożegnał się z Legią. Jeszcze dziś mamy poznać nazwisko następcy.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

WS

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy