Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (5 pkt.)

Legia Warszawa. Leszek Ojrzyński jest gotowy. A prezes Mioduski?

Myślę, że wiem co dolega Legii i jak pokonać kryzys – mówi wprost trener Leszek Ojrzyński w rozmowie z „Super Expressem” i twierdzi, że jest gotowy, aby poprowadzić drużynę mistrza Polski.

W środę, po odpadnięciu dzień wcześniej z rywalizacji w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, pracę w Warszawie stracił Dean Klafurić. Od tego czasu zamieszanie związane z powołaniem nowego trenera nie słabnie, choć prezes Dariusz Mioduski mówił, że decyzja zapadnie w ciągu dwóch tygodni. Już wiadomo, że szanse na zatrudnienie byłego selekcjonera Adama Nawałki, którego nazwisko pojawiało się w tym kontekście najczęściej, są teraz praktycznie żadne.

Reklama

Dlatego pojawiają się inni kandydaci. Przynajmniej w mediach. Jednym z nich jest Leszek Ojrzyński, jasno deklarujący chęć objęcia warszawskiej ekipy. Problem w tym, że na razie jest to inicjatywa jednostronna. - Nikt z klubu ze mną nie rozmawiał. Wiadomo, Legia to wyzwanie, ale i zaszczyt. To top polskich klubów - mówi Ojrzyński w "SE".

Trener, który po ostatnim sezonie rozstał się z Arką Gdynia przekonuje, że "Legii potrzebny jest spokój". - Kilka porażek sprawiło, że zawodnicy stracili pewność siebie. Stąd nerwowe reakcje na boisku - mówi.

Co na to prezes Mioduski?

Dowiedz się więcej na temat: Leszek Ojrzyński | Legia Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje